ALL WORKS Poetry (35)
About me Friends (5)

10 february 2013

poetry

Mateusz Hess
Mateusz Hess

Sen

Rosa poranna świat witała,
trawa jak zwykle milczała.
Jedynie wiatr nas budził,
on nas oddechem studził.

Pamiętasz pierwszą kawę?
Pierwszy nasz poranek?
Usiadłeś na naszej ławie-
wyszedłeś na ganek.

Objąłeś silnym swym ramieniem,
rozpaliłeś serce oka krzemieniem.
Twój uśmiech mi zupełnie wystarczy,
sił, energii na cały dzień dostarczy.

Wiesz, żałuję tylko jednego...
Jesteś jak nocny kwiat,
istniejesz w snach kolego,
wraz z snem przemija twój swiat...

Florian Konrad
10 february 2013 at 21:43

grafo

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register