7 december 2017
Sonet o pewnym impertynencie
z pychy zrodzony strojny w pawie pióra
nosi na sobie spod igły ubrania
z daleka widzisz, że to kawał drania
wirtuoz grania na najczulszych strunach
w ustach u niego górnolotne słowa
gardzi innymi zakochany w sobie
nie grzesząc wiedzą ma wciąż pustki w głowie
lecz za to jakże światowa wymowa
nie bacząc na nic wciąż obraża ludzi
nuży już wszystkich jego zachowanie
choć go nie chcą znać on jeszcze się łudzi
wpatrzony w siebie niczym w pępek świata
każdy ma kiepskie o francie mniemanie
gdy wreszcie zniknie będzie mała strata
Argo.
21 february 2026
wiesiek
21 february 2026
wiesiek
20 february 2026
Jaga
19 february 2026
wiesiek
17 february 2026
wiesiek
17 february 2026
jeśli tylko
16 february 2026
wiesiek
16 february 2026
Jaga
14 february 2026
wiesiek
14 february 2026
Jaga