17 november 2014
Wstyd żywych trupów.
Przeżuwam mięso
nic nie chcę mówić
lepiej pomilczę
w ciszy popatrzę
zmarznięta jesteś
nie wstyd ci łżeć
jeszcze moment
przełknę mięso
nie chcę nic wiedzieć
wgryzać na nowo
żyjemy do przodu
kradniemy lub łżemy
nie chcę słuchać
ani rozgrzeszać
księdzem nie jestem
by robić to co tydzień
nie rzucę i już
przełknę to mięso
ciszej będzie choć chwilę
nocą budzisz się w mych snach
kroczysz beznamiętnie
wypowiadasz bezimienne słowa
oczy niepotrafiące płakać
usta proszące o wybaczenie
więc nie sypiam
milczę
przełykając mięso.
21 january 2025
Kociołek ŁaciołekAS
21 january 2025
Zaloty na lodachajw
21 january 2025
2101wiesiek
21 january 2025
Dla równowagi.Eva T.
20 january 2025
Golden Age.Eva T.
19 january 2025
0032absynt
19 january 2025
dziewczynaprohibicja - Bezka
19 january 2025
baletnicaprohibicja - Bezka
18 january 2025
Aby rozjaśnić szary dzień.Eva T.
17 january 2025
Na huśtawceJaga