30 april 2013

prose

ladamarek
ladamarek

Ile masz tyle Ci zabiorą

Najbardziej lubię bogatych, uciekają po kątach z wypchanymi kieszeniami. Błagalnie dzwonią do Piotrka ofiarowywując połowe majątku, oddając córkę za żonę. Bezskuteczność budzi człowieka
- Ty skurwysynu (może nko ),wiesz kogo znam ?Zabije cię!
Dopiero po chwili dociera , śmierci nie da się zabić. Płacz przechodzi w śmiech. Pierwsze spazmy blokują skórzane pasy. Zostało naśladowanie
lamy , brakuje śliny. Złoto lśni na palcah nog, kryształy kopniaków już  nie mają blasku, nie mają wartości. Konwulsja słabnie -Daj Panie jeszcze jedną szansę,błagam!
Dziś wiem , zmienił się w szytej na miarę trumnie, a włoski marmur okazuje jakim był zwierzęciem.

alt art
30 april 2013 at 17:21

przesadzasz..

report

Emma B.
1 may 2013 at 00:55

mówicie niezrozumiale, do czego, do kogo to wołanie i złorzeczenie

report

ladamarek
1 may 2013 at 01:02

do... :) zostawię pauze , tylko taka odpowiedż przychodzi mi do krwioobiegu dryfującego w głowie.

report

ladamarek
1 may 2013 at 01:02

do... :) zostawię pauze , tylko taka odpowiedż przychodzi mi do krwioobiegu dryfującego w głowie.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register