7 august 2013
z zapisków grafomana nie mylić z erotomanem
zmierzwiłem onej grzywkę przeźroczystym grzebieniem
zagryzałem na poły paznokcie z sumieniem
wzrokiem ją nęciłem wzbraniając przed głosem
w purpurze wyczekałem z ostatecznym ciosem
tu podwiązka tam zsunęło się ramiączko
uchyliła swój szlafroczek jedwabistą rączką
w parny wieczór tak zwabionym na piedestał
ta się wije i wykręca lecz nie woła abym przestał
zmagań tychże co nie miara iż do rana by spisywał
ciąg dalszy o tem co u cyrulika bohater przeżywał
6 april 2026
wiesiek
6 april 2026
eL. Marandhie
6 april 2026
eL. Marandhie
5 april 2026
wiesiek
1 april 2026
wiesiek
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
23 march 2026
Jaga