Nie poradzisz nic gdy słowa jak szkło kaleczą
a uśmiech na twarzy zanika
gdy dzień jest dniem bolesnych rozpaczy
Obejmij mnie swymi ramionami
chcę zapamiętywać twój zapach
samotna jak liść na wietrze
nie wiem dokąd mnie poniesie
bo bywa że w sercu łamie się życie
Widać zarysy odchodzącej miłości
ubrana w potok łez zbłąkanych
może kiedyś spotkamy się znów
nie zawsze w oczach bólu jest odbicie
„w sercu łamie się życie” – bardzo ładne i jakże smutne… wiersz do mnie trafia…
report
dziękuję i cieszę się
report
śliczne ale trochę zbyt przesycone często wykorzystywanymi skojarzeniami
report