6 november 2012

poetry

AMAZONKA
AMAZONKA

O wiersze mnie nie prosiłaś.

Dzień ciężki  opadł z sił strudzony
topiąc w błękicie chwilę nieskożonej ciszy
spocząłem kroplą w twych alabastrowych dłoniach
każda rysa rozbija łzy wyrzeżbione życiem
Kobieto z dużymi oczami
siedzisz nie opodal mnie
i patrzysz....
 
 
 
,,Można odejść na zawsze 
by stale być blisko''.

Bazyliszek
6 november 2012 at 18:13

troszku mi zgrzyta "ciężki/strudzony" może "strudzony dzień opadł ciężko z sil", ładne zakończenie:))

report

Emma B.
8 november 2012 at 12:08

Amazonko jak z tym słowem "nieskożonej" jest ? Wiersz udany moim zdaniem

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register