10 march 2012

poetry

Ivo Ivan
Ivo Ivan

Bywam czasami...

...jak błędny ognik,
przemykający przez spowite w mrok, pałacowe komnaty - w nikłym blasku mego
wewnętrznego żaru widzę zdobione złotem lamperie - delikatne i subtelne.
  
Czasem przysiadam na jedwabnych obiciach krzeseł - albo przenikam w świat
ciężkich arrasowych wizji, aby porozmawiać o metafizyce z Kainem, ratować
uciekinierów z Sodomy i Gomory. Gdy powracam z tych podróży, czuję, że
ciemności wyprawiają brewerie: falują i kołyszą się, przysłuchując się temu, co
je wypełnia. A są tam gawędy starych obrazów i koncerty barokowej muzyki
rozognionych ciszą klawesynów.
  
Upojony i przepełniony tym wszystkim, umykam w całkiem zapomniane,
podziemne korytarze, tajnymi schodkami mej wyobraźni. Odwiedzam piwnice,
spowite w pajęczyny milczenia, gdzie wypiwszy łyk wina ze zmurszałej butelki,
rozweselony pukam cicho w drzwi dawnej Loży Masońskiej. Nikt mi jednak nie
otwiera, więc wkradam się przez dziurkę od klucza. I zawsze, gdy znajdę się
wewnątrz, tajemniczość skrada się za mną i jednym skocznym szmerem pojawia się
na ścieżkach moich myśli - a potem płacze jak zagubione i przestraszone
samotnością dziecko - pocieszam ją, jak mogę.        
  
To dziwne, ale później nie gasnę nawet w pełnym słońcu. Gdy z płynnością
motyla, unoszę się nad zaniedbanymi, pałacowymi alejkami. To bardzo niepokojące
- tym bardziej, że jestem coraz mniej uchwytny...

Przemko Janiszko
10 march 2012 at 18:01

Tyle wykwintnego ględzenia, misternie tkanych opisów, a jednak osnute " pajęczyną milczenia". To może warto by odkurzyć ? Zamiast opisywać jak to tajemniczość, wystrojona w barokowe błyskotki, przechadza się dumnie po ścieżkach myśli peela,, może lepiej stworzyć prawdziwą tajemnice i albo, odkryć, albo ukryć ją przed czytelnikiem. pzdr

report

sisey
10 march 2012 at 18:15

Niestety podpisuję się pod powyższym. Czysty barok, jakby autora podkręcał sam fakt siedzenia prze klawiaturą. W poezji, za takie cuda, przegryzam gardła. Pajęczynom milczenia, nasze stanowcze buu! ;)

report

sisey
10 march 2012 at 20:23

edit: ups! Toż to poezja, wg autora. Gryzę więc interesownie.

report

Ivo Ivan
10 march 2012 at 20:23

Debil za Debilem zgrają Tańczę więc jak mi zagrają Czasem fajnie z debilami zacząć dzień

report

Przemko Janiszko
10 march 2012 at 23:51

Nie rozumiem, drogi autorze? I co, przytaczając fragment mojego tekstu, wykazał pan, że pańska ozdobna szkatułka ma jakaś zawartość? Jedyny pański argument na obronę tekstu, który pan napisał to zarzucanie oponentom ochlejstwa, lub niepoczytalności umysłowej, spowodowanej brakiem trunku? Nie lepiej jakoś tak na argumenty? Przecież musi pan je mieć, na pewno ślęczał pan trochę nad tą bździnką. Żeby było jasne mój zarzut nie tyczy się barokowości owej poezyji, bo to raczej rzeczywiście kwestia gustu, chodzi o znikomość treści przy nadmiernej ekspozycji nie tyle formy co ornamentyki.

report

Ivo Ivan
11 march 2012 at 01:56

"stworzyć prawdziwą tajemnice i albo, odkryć, albo ukryć ją przed czytelnikiem" - coś jak ACTA?

report

Ivo Ivan
11 march 2012 at 02:06

"Nie lepiej jakoś tak na argumenty?" w stylu: "wykwintne ględzenie" ,"bździnka" - a ariergardowy bełkot pasuje do pańskich wypocin?

report

Ivo Ivan
10 march 2012 at 20:19

o chlopaki się nudzą przy sobocie i wzięli się za komentarze - czyżby zabrakło jaboli czy było ich za dużo

report

sisey
10 march 2012 at 20:24

Ivo, na proponowany poziom dyskusji nie zejdę, nie zabrałem łopaty. Wybacz.

report

Ivo Ivan
10 march 2012 at 20:30

"za takie cuda, przegryzam gardła - na proponowany poziom dyskusji nie zejdę, nie zabrałem łopaty" - poziom iście wielorybniczy - że barok to fakt - nie musi się podobać panie sisey - majakowski czy ginsberg to nie jest

report

Ivo Ivan
10 march 2012 at 20:34

"Toż to poezja, wg autora. Gryzę więc interesownie." - cool 3DHD theater surround

report

Ivo Ivan
11 march 2012 at 01:48

że też na każdym portalu zlecą się zawsze jakieś dostojne sępy

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register