Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 18 october 2013

Rano w Hadze

Rano w Hadze, Kałnawardze -
zapomniany prync gruziński,
w miejscu publicznych zgromadzeń
wyraził się w sposób świński.
Zahuczały ambasady
naruszeniem trzech konwencji.
Należy chronić zasady!
Zażądano konsekwencji!

Poruszyła się publika.
Potrzebne są komentarze!
Tylko suchy komunikat?
Jak rozumieć tok wydarzeń!
Kiedyś facet na ekranie
opowiadał wszystkim jaśniej
i każdy miał swoje zdanie.
Wiedział, co się dzieje właśnie.

Przepadł gdzieś autorytet.
Trzymają sprawy w milczeniu.
Teraz wszystko jest zakryte.
O tak ważnym wydarzeniu
na Twitterze w jednym zdaniu
przeczytało już pół Polski
"Nie przeszkadzać przy śniadaniu!
Kałnawardze? R. Sikorski"


number of comments: 1 | rating: 1 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 18 october 2013

Przesąd zwyciężony

Myślenie ich proste jak kredyt
i przeźroczyste jak szkło:
"Jeżeli nie teraz, to kiedy?"
i "Jeśli nie my, to kto?"

"Czekanie narobi nam biedy!"
i "Może nas drożej kosztować!"
Myślenie ich proste jak kredyt.
Decyzje są ważne nie słowa.

A kredyt jest dobrym naciskiem
i  domy ugina i rządy.
Decyzje są bliżej niż bliskie.
Teorie spiskowe? - Przesądy!


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 18 october 2013

Praska ballada

Kiedy na Pradze wieczór zapada,
ludzkie okrzyki nie dają spać.
Stalową idzie praska ballada
będzie o wszystko tu z losem grać.

I gdzieś ma rady, że nie wypada.
Włóczyć się samej. Na rogu stać.
Pamięta Pruszków. Pamięta Dziada.
Praska ballada sprzed kilku lat.

Znają ją Szmulki. Zna ją Targowa.
Na Pradze nie ma czego się bać.
Już za komuny była ludowa.
Teraz na dużo więcej ją stać.

Podorabiała się na koronie.
Przepiła wszystko. Taki gest ma.
Ma tę melodię  jeszcze na koniec
i ze swym losem o wszystko gra.

Bywało lepiej. Bywało gorzej.
Nieraz rzuciło się k... mać.
Tu jest u siebie. Tu wszystko może.
Chcesz z nią zakręcić - to z góry płać!

Kiedy na Pradze wieczór zapada,
życie powstaje. Na metę mknie.
Stalową idzie praska ballada.
Bywało gorzej. Nie jest tak źle.


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 17 october 2013

Poszła sztuka do nieuka

Poszła sztuka do nieuka.
Czego pani u mnie szuka,
bo chyba nie zrozumienia?
Widzi pani - świat się zmienia,
a pani nie ma przebicia.
Czekamy wszyscy odkrycia.
Pomyślała wrócę goła
i zatańczę im na stołach.
Powiszę trochę na rurze
i pokażę się w naturze.
Proszę pani! Z czym do ludzi?
Golizna już niesmak budzi.
W nadmiarze dziś jest na świecie.
Żyjemy jak w kabarecie.
Potrzeba nam wiedzy ziarna.
Sztuka ma być elitarna.
Wybrańców musi zachwycać.
Gołych widać na ulicach!
Poszła szukać tych, co wiedzą.
Wyjechali, albo siedzą,
albo nikt się przyznać nie chce.
Wskazują komisje śledcze
i kładą palec na ustach.
Do dziś chodzi głodna, pusta.
Nieuk pisze biografię.
Też napiszę. Też potrafię
i poszła po pozwolenie,
lecz nieuk był w IPN-nie.
Powstawała właśnie książka
"Goła sztuka na pieniążkach".


number of comments: 1 | rating: 2 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 17 october 2013

Na dworcach nie ma wolnej miłości

Zgasł złoty blask tarasów.
W śmietniczce grzebie ćpun,
a mnie do dawnych czasów
dworcowy porwał tłum.

Spóźniony autobus
zasyczał, posiał mak,
a bluesa znów nie dowiózł.
Na bilet kasy brak.

Jest w świecie wolna miłość.
W gazecie, lecz nie tu.
Raz komuś się zdarzyło.
To jeszcze nie ten blues.

Z betonu nie ma tonów.
Warkotem silnik gra.
Jest blues - burza hormonów.
Do ciebie jadę ja.

Ostatnim sennym kursem
spod dworca PKP
i koryntowej córce
nocnego bluesa ślę.


number of comments: 1 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 17 october 2013

Brawa

Chłodny wieczór - stary dziad
chodził po kominach.
Trącił rynnę na dach siadł.
Martyna
Martyna
Martyna

Ileż blasków, ileż lat
bluesa przypomina.
Przeszli razem drogi szmat.
Martyna
Martyna
Martyna

Śpiewał z nią Woodstocku wiatr
i nie zapominał.
Dobrze być z nią za pan brat.
Martyna
Martyna
Martyna

Chłodny wieczór. Podły świat.
Wspaniała dziewczyna.
Rawa. Brawa. Połam bat!
Martyna
Martyna
Martyna


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 17 october 2013

Sygnał

Mikro okienko w wielkiej przestrzeni.
Maleńka kropla w wód oceanie,
która odrębność najwyżej ceni.
Chce umożliwić innym poznanie.

Internauta i jego strona
są takim oknem i taką kroplą.
Zgubioną w chmurach i nieboskłonach.
Emitującą sygnał - Samotność.

Mknie on przez brzaski. Wędruje nocą.
Od mórz i lądów do stratosfery.
Śle wielu sercom, umysłom, oczom
myśli zamknięte w słowa, w litery.

Schowane w obraz, w tony muzyki,
w gest do kamery i fotografię.
Zmieszane w kotle informatyki.
Jak w tym bezmiarze do ciebie trafię?

Jak je rozpoznasz w medialnym szumie?
W głębinie mroku, w ostrości słońca?
Może ty jedna kroplę rozumiesz?
Czujesz jej drżenie. To ta - gorąca.


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 16 october 2013

Do pewnych spraw

Do pewnych spraw trzeba mieć noska,
po to, by w personalnych wnioskach
troska o kraj dominowała.
Nie każdy zna się na kawałach
z Czempinia, Krakowa, z Zielonki.
Trzeba być turem, by porządki
robić na górze, nie na dole
i gwałt pokazać na cokole -
dawniejszy, a nie ten arabski
i od nikogo nie chcieć łaski,
żadnej pomocy, nawet bratniej.
Rządy do chwili swej ostatniej
powinna wspierać wierność służb.
A tajemnica jest jak grób.
Głęboka i zalutowana.
Trzeba mieć noska, proszę pana,
komu odmówić tu dostępu.
Odróżniać trzeba od ustępu
szalet, lub śmietnikowy lasek,
choć się każdemu zdarzy czasem
konieczność i potrzeba nagła.
Niejedna już opinia padła
pod presją prasowej krytyki,
gdy są wyniki i wyniki.
Nie można wiecznie tkwić w obłudzie
i oficera zamknąć w budzie,
by nic nie widział i nie słyszał.
Konieczne zmiany! Potem cisza.
I tylko te cholerne ploty
ciągle sprawiają tu kłopoty.
Jak dym się snują po wykopkach.
Reszta - poufna! Koniec. Kropka.


number of comments: 0 | rating: 1 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 16 october 2013

Kod da Vinci

Poprosiłem ją w południe grzecznie, ładnie,
może zechce i wieczorem do mnie wpadnie,
to jej puszczę kilka starych nagrań rzadkich.
Odmówiła, bo ma właśnie dzień na wpadki.
Pokazała w kalendarzu jakieś kropki.
Potem idąc przeliczała głośno schodki.
Tłumaczyła, że po prostu pecha mam.
Teraz siedzę i muzyki słucham sam.
Myślę sobie - jak to łatwo kalendarze
mogą wyprać melomana z wyobrażeń
i jak dziwny kod da Vinci - kropkowany
może popsuć człowiekowi wzniosłe plany
i łasiczka w sferze marzeń pozostaje.
Okazała się płochliwym gronostajem.


number of comments: 1 | rating: 3 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 15 october 2013

Baletnica

Rudo-złota baletnica,
parków striptizerka,
tańczy z wiatrem na ulicach,
podwórkach i skwerkach.

Zielone suknie zdejmuje.
Ogałaca drzewa.
Świat zaciera i maluje.
Ziębi i rozgrzewa.

Jarzębinki pokazuje
i rozkłada głogi.
Po złocie się przekotłuje.
Poderwie do drogi.

Brzozy przygnie do ukłonu.
Zaczerwieni buki.
Szarpnie rurą - rynną domu
i poderwie kruki.

Jasnym słońcem się uśmiechnie
i błękitem oczu,
na koniec zapyta pięknie:
Czyś ją - Jesień - poczuł?


number of comments: 2 | rating: 4 | detail


  10 - 30 - 100  



Other poems: Tylko 200,- zł, Porządki, Wiara czyni Cuda!, Wielka Niewiadoma - Czas horroru, Wiersz w malignie bezsennej nocy, Ciepło - Zimno, Wieczór Wieczernika, Polarny chłód uczuć, Kwadryga - marygał, Trochę luzu na wiosnę..., Przed Ciszą, Dziwny ten Ład, Musiałem..., Gdzie pieprz rośnie?, Mosty, Wężykiem!!!, Za siódmą górą..., Bukiet Źyczeń, Panu Najwyższemu... /psalm 25 marca/, Krzywe rogi Architekta, Pomóż! Bogu dziękuj!, Wierszyk bez naghany, Kim jest IwonaN?, Są nowe fundacje i stare zwyczaje, Deliberacje, Strumyczek dobroci, Wielkanocna jałmużna, Stulecie winnych, 44/7, Radość I kara, Remarki, Jednym kliknięciem: f9d6ep, "John Brown naszym przyjacielem jest...", Miała to być spokojna starość, Gratulacje, Mądrości Narodu na postny czas głodu, Banialuki pseudonauki, proszę..., Grypowym grypsem, Konferencja, Panie Boże Polsce pomóż!, Przez palce czas przecieka, Mówca, Mandarynki, Konfrontacje, Dreszczowiec na dobranoc, Zamyślenie, Pierwszy śnieg, Nad Warszawą lepki zmrok, Rok 2025, 100.000,- zł, Słowo, ...in excelsis II, Pod Twoją, Matczyną Obronę... ., Cud Bożego Nrodzenia, Błogosław nam Boże Dziecię!, pomagam.pl, Chwała na Niebie! Pokój Ziemi!, Na wysokościach DOBROCZYNIENIA, Opłatek, Pomożecie?, Dzwonki, dzwonki, śniegu płatki i dziecięcy śmiech, W nieskutecznym rad sposobie, Dziękczynienie, Nie ma lekko..., Po ludzku, Znani, Mówią o nich - anachronizm, Bielszy odcień bieli, Świat za oknem, Moje szczęście poszło spać..., Dobry wieczór - Radość przebudzenia, A-Cardin, Legenda o Śpiącym Narodzie, Nie chcę wojny!, Wierszyk specjalny, Klub Kawalerów Orderów, Wiewiórka, Ostatnia prosta, Pokój za ziemię, Kampania - erotyk, Potop, Spóźniony wiatr, Naga prawda, Sobie a muzom, Rodzinami ruszajmy na cmentarz!, Iza, Hej powiadali hej powiadali..., Goldwasser, Wojna zdalnie kierowana, Żurawiejka, Po obu stronach lustra, Aleją Szczęśliwych Serc, Tam gdzie Ty (pastisz), Uciekł mi dzień..., Jesień, a w górach już zima, Psy, Od "Wesela" do wesela, Splątanym językiem, Jeszcze może parę wiosen..., W zakamarkach nocnych Marków, 112, Lisy wojny, Na drzwiach u Drzwi Pańskich, Telepatia, Sanatorium pod Klepsydrą, Marudzenie rocznicowe bez nadziei na odnowę ., Powaby flirtującej jesieni, Cichym szeptem po kolacji..., Myślę,więc jestem, Spod Drzewa Poznania Złego i Dobrego, Dwie wojny, Demon z popiołów, Wołałnie na puszczy białowieszczańskiej, Język mediów, Źle się dzieje..., Śnię, że jesteś ze mną, Noc po ciężkim dniu, Na huśtawce nastroju, Odra, Szczęściarz?, Komórki do wynajęcia, Widok z Wałów Jagiellońskich, Trochę słońca jesienią..., Jedna chwila, Złota Polska Jesień, Pokolenie Schyłkowe, Politykom wierzyć nie można!, Od powietrza, ognia i wody Wybaw nas, Panie!, Ameryka wybiera, Kalifornia, Po 11-tym, Poranna kawa, Oczekując na Charona, Obrona Sokratesa, Diabeł mnie posłał do Loredo, Chodzą słuchy..., Lifestyle, Błąd kurczaka, Ominęła go sława..., O bajce na kurzych nóżkach, Kaźdy ma swoje Westerplatte, Wkrótce kończą się wakacje, O jeden krok za daleko, "Pamiętaj byś święcił!", Planeta małp, Orzecznictwo - od A do Z (z kropką), Późna randka, Skręt z wiersza, W gorączce Wschodu,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1