violetta
ALL WORKS Poetry (561) Prose (33)
About me Friends (12)

31 january 2020

prose

violetta
violetta

Budka

Lubiłam zaglądać do małej, budki przy torach, czy tam ktoś jest, ale zawsze była pusta, a czyściutka, okna na słońce. Pod nią była nasza kochana rzeczka, do której z góry rzucałyśmy kamyki. Po dwóch stronach były polany, w jednej wchodziłyśmy do wody, a do drugiej chodziłyśmy na mostek i żeby przejść nie mocząc nóg. I tak sobie patrzyłyśmy na zieleń. Obok były piękne gałązki, opadały na dach. Chciałam tam mieć miejsce do zabaw. Pamiętam jak kąpałyśmy się w białym piasku, a trawa z kwitnącymi łodyżkami przewyższała nas i chowałyśmy się w niej.






Belamonte/Senograsta
16 june 2025 at 18:17

tajemnicze

report

violetta
16 june 2025 at 18:23

To były przepiękne czasy:) beztrosko i odważnie w dzieciństwie:)

report

Belamonte/Senograsta
16 june 2025 at 18:28

dzieciństwo, mityczny czas, wszędzie jakieś portale ale i wiedźmy, duchy...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register