Takim najcudowniejszym miejscem dla nas dziewczyn była łąka, prześliczna, porośnięta drobnymi kwiatami w wysokiej trawie, chłodna nawet w upalne dni. Bliżej rzeki była niziutka ze stokrotkami i osami, na które trzeba było uważać, bo zdarzyły się ukąszenia w stopę, wyciąganie żądła i krzyk. Już na początku jak wchodziłyśmy ściągałyśmy buty, spacerowałyśmy, biegałyśmy po niej śmiejąc się, później upadałyśmy i rozmawiałyśmy o sobie wpatrując się w dal.
Fajne są takie wspomnienia, co prawda niektórzy są uczuleni na żądła, tak zmarła jedna z aktorek Ewa Sałacka, niestety :(
report
Bałam się, dzieciństwo innymi prawami się rządzi:) miałam bardzo piękne i stąd takie wspomnienia:)
report
To dobrze, ja też miałam udane i moi Rodzice byli dla mnie kochani, a co do łąk, to często spędzałam część wakacji u wujka, na wsi, też bywałam na łąkach czy w lasach, z pewnością to były piękne czasy :)
report
Do bardzo fajnie mieć kochane dzieciństwo:)
report
Tak, to prawda, szkoda, że Rodziców już nie ma w tym wymiarze, brakuje ich, byli moi wielkimi Przyjaciółmi, a największym Tata.
report