violetta
ALL WORKS Poetry (561) Prose (33)
About me Friends (12)

22 october 2018

prose

violetta
violetta

Porzeczki

Dom mojej babci był pełen życia, mieszkali tu moja mama, moje ciocie. Siadałam z bratem na progu i wychylaliśmy się do rodziców. Po chodniku uczyłam go chodzić albo na małym rowerku. Króliki pokazywały nam się na trawie, brałam je na rękę i pomagałam dawać do buzi moje gałązki. Dziadek chodził z nożykiem i częstował mnie gruszką, a pod nią był stół i pnące się wokół winogrona jakby drugi zarys domu i ja wtapiająca się w porzeczki, które jadłam po kryjomu, po każdej kisi, którą chwyciłam.

zingara
23 october 2018 at 12:03

Nigdy się nie uczyłam chodzić na rowerku, ale wszystko przede mną

report

violetta
23 october 2018 at 13:54

Pisze z poziomu siebie małej dziewczynki ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register