Mam dom solidny jak jego mury –
Myślałam.
Łudziłam się: wróci twoja miłość, wróci…
Czekałam.
Oszukano mnie, jestem biedna
I nie umiem nic –
Płakałam.
A świat zachwycał maratonem.
Kto lepiej, dalej. Kto pierwszy?
Dziś się uśmiecham:
Jestem bogata.
Mam kilka wierszy.
nie wiem czemu, ale się uśmiechnęłam ciepło do tego wiersza Zuzanko. czasami trudno nam zdobyć taką mądrość, którą Ty umiałaś zawrzeć w kilku słowach :)
report
... nawet nie wiesz E.T. jak bardzo cenny to dla mnie uśmiech... Dziękuję i pozdrawiam cieplutko.:)
report
Teraz ciężko w ciągłej gonitwie znaleźć coś optymistycznego. Tutaj zwracasz uwagę, że warto cieszyć się z małych rzeczy. Tak często o tym zapominam. Dziękuję :))
report
...cieszę się, Pióreczko i pozdrawiam serdecznie.:)
report
Jestem bogata. Mam kilka wierszy. I to jest piękne, własne bogactwo, zdobyte wyrzeczeniami, krwią, potem, chwilą, intelektem. A że kilka? Pani Szymborska napisała wierszy niespełna czterysta, a dostała Nagrodę Nobla. Nie w ilości, a w jakości sedno sprawy. Mam kilka wiersz, ale JAKICH WIERSZY! Czapki z głów. Tymczasem, choć słoneczny weekend, mnie pora do zajęć. Miłego dnia, Zuzanno :) i :)
report
Wiktorio - masz sluszną rację....nie w ilości sztuka... Dziękuję!
report