23 february 2013

diary

zuzanna809
zuzanna809

List do męża

jakoś sobie radzę
nie powiem żebym była
szczególnie dzielna
 
coraz częściej myślę
o zabraniu ze schroniska
kota i psa do kochania
 
co tam u ciebie jak nasi synowie
oliwne gałązki
mają już pomysł na życie?
 
czy nadal palisz w kominku
pewnie pachnie brzozą
i tym co pichcisz
 
ja już nie gotuję
zamawiam u sytego
żeberka w kapuście
 
cicho tu bardzo
i tak bezpiecznie
że aż się boję
 
dobry wieczór
 
twoja

deRuda
23 february 2013 at 01:16

cicho tu bardzo / i tak bezpiecznie/ że aż się boję / tak coś w tym jest, że jak jest zbyt bezpiecznie i cicho to zaczynamy sie bać, taki z łagodnością i kroplą smutku wiersz

report

zuzanna809
23 february 2013 at 01:19

dzięki, cudowna Leśna!:)

report

deRuda
23 february 2013 at 10:39

dzięnodobry zuzanno :))

report

zuzanna809
23 february 2013 at 17:20

nie mogłam odpowiedzieć na poranne pozdrowienie, ale serdeczne pozdrawiam przedwieczornie i bardzo dziękuję, Leśna Rudeńko!:)

report

deRuda
23 february 2013 at 17:38

a dobry wieczór zuzanno :)) udanego Ci życzę :)

report

zuzanna809
23 february 2013 at 17:40

wzajemnie!:)))

report

Jerzy Woliński
23 february 2013 at 10:26

och te rozłąki:)

report

zuzanna809
23 february 2013 at 17:21

i powroty, eh! Dziękuję, Jerzy!:)

report

alt art
23 february 2013 at 10:31

piękne liście zapisujesz..

report

zuzanna809
23 february 2013 at 17:22

napiszę do Ciebie...Alcie!:)

report

issa
23 february 2013 at 10:44

wiesz, zuzanna, bardzo trafnie zwersyfikowany tekst; układ graficzny, jaki wybrałaś, i uintensywnia, i zwielokrotnia znaczenia

report

zuzanna809
23 february 2013 at 17:25

bardzo cenię sobie Twoje zdanie, Isso - pięknie dziękuję!:)

report

Hania
23 february 2013 at 11:18

tęskno tu ...

report

zuzanna809
23 february 2013 at 17:29

Haniu, Ewo - tęskno, ale bywa, że nie ma wyjścia... Bardzo Wam dziękuję!:)))

report

blue eye
23 february 2013 at 20:03

zostawiam ślad z pozdrowieniami :)

report

zuzanna809
24 february 2013 at 16:49

i ja - serdecznie, blue_eve!:)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
25 february 2013 at 18:58

nigdy nie doświadczyłam samotności, więc skoro tekst tak bardzo poruszył, to zapewne dobrze napisany -:) Pozdrawiam Zuzanno :-)

report

zuzanna809
25 february 2013 at 19:14

http://www.youtube.com/watch?v=eryx7J8YiEQ:(

report

Veronica chamaedrys L
25 february 2013 at 19:03

...Zuziu, pisz listy... przewiążę je niebieską wstążeczką...jak kiedyś moja Mama, te od Taty...ja już nie piszę... odbieram tylko telefony...pozdrawiam...:)

report

zuzanna809
25 february 2013 at 19:26

i tak umiera sztuka epistolarna...) Bosa, Veroniś, dzięki!

report

alt art
25 february 2013 at 19:29

nie wierz Veronice; przecie wszystko, co zostawia na trumlu, to listy..

report

zuzanna809
25 february 2013 at 19:35

oj TO! TO - Alcie, my tu ją uprawiamy jak dorodną rzodkiewkę!:)))

report

alt art
25 february 2013 at 19:37

no przecie..

report

Veronica chamaedrys L
25 february 2013 at 19:38

...Art?...a tajemnica korespondencji?...

report

alt art
25 february 2013 at 19:40

Ktoś, kto tak pisze nie ma prawa do tajemnicy korespondencji..

report

Veronica chamaedrys L
25 february 2013 at 19:42

...banita...

report

Bazyliszek
25 february 2013 at 19:32

szczesliwy adresat:))) a Ty sie nie boj, wszystko bedzie oki doki bo tak mowia i chca smoki:)))

report

zuzanna809
25 february 2013 at 19:44

oki doki/mimo zwłoki/ a potem górka/ powtórka!:)))

report

zuzanna809
25 february 2013 at 20:05

ale dzięki, Bazylku!:)

report

jeśli tylko
25 february 2013 at 21:47

piękny list :) wrócę :)

report

zuzanna809
25 february 2013 at 22:00

...Jeśli chcesz - dzięki.:)

report

jeśli tylko
8 june 2013 at 22:30

wracam..

report

zuzanna809
8 june 2013 at 22:33

Jeślinko...:)

report

bosski_diabel
25 february 2013 at 21:48

bardzo tęskno-kobieco jakoś tak puchem się czytało:) pozdrawiam.

report

zuzanna809
25 february 2013 at 21:49

:) ...):

report

ratienka
25 february 2013 at 21:56

Ciepłe słowa, na pewno ucieszyły adresata, schował na sercu i czyta w wolnej chwili... Czytałam jakby siebie, wiesz Zuziu? Stworzyłaś specyficzny klimat. :)))))))

report

zuzanna809
25 february 2013 at 22:02

dzięki Bosski, tak się łzami pisze, żeby się czytało!:)))

report

zuzanna809
25 february 2013 at 22:06

Ratienko - jakie słowa mogą autora bardziej zadowolić?...

report

ratienka
25 february 2013 at 22:12

ale to prawda Zuzieńko! :)))

report

zuzanna809
25 february 2013 at 22:14

mimo, że kontekst smutny...:)

report

ratienka
3 march 2013 at 20:42

Cóż, w życiu, jak w aurze: "nie zawsze słońce świeci i nie zawsze deszcz pada"... :))

report

Jaga
26 february 2013 at 23:25

piękny, smutny list...:)

report

zuzanna809
26 february 2013 at 23:28

dzięki, Jagienko!:)

report

Veronica chamaedrys L
28 february 2013 at 22:18

...dobry wieczór, Zuziu...cieszę się, że jesteś...:)

report

zuzanna809
28 february 2013 at 22:21

wpadłam na chwilkę specjalnie dla Ciebie.)

report

Veronica chamaedrys L
28 february 2013 at 22:26

...dzięki, Zuziu...:)... przybyłaś punktualnie... podobno tylko tam przybywamy punktualnie, gdzie jesteśmy oczekiwani...:)

report

zuzanna809
3 march 2013 at 21:13

:)))

report

Joha
1 march 2013 at 15:22

Szkoda, że nie mogę tak do nikogo napisać. Zuziu, bardzo :)

report

zuzanna809
1 march 2013 at 17:42

Joszeńko...*

report

Laura Calvados
1 march 2013 at 15:25

świetne

report

zuzanna809
1 march 2013 at 17:46

Lauro, pozdrawiam wzruszona. Bardzo Ci dziękuję.:)

report

piórko
3 march 2013 at 20:36

Z Twoich słów wypływa samotność, ale nie ta rozpaczliwa tylko pogodzona z losem. Pozdrawiam cieplutko :))

report

zuzanna809
3 march 2013 at 21:02

"jest taka cierpienia granica"...Pozdrawiam, Piórko!:)

report

budleja
12 march 2013 at 16:04

tacisza i bezpieczeństwo aż przeraża:)

report

zuzanna809
17 march 2013 at 17:21

...tak bywa..dziękuję pięknie, Budlejo. Przepraszam, że dopiero teraz, ale umnął mi Twój komentarz.:):)

report

zuzanna809
18 march 2013 at 17:59

dzięki wielkie, Mykiunik!:)

report

M.S.
23 march 2013 at 00:44

Słoneczko, zacznij gotować.

report

zuzanna809
23 march 2013 at 01:55

już wyciągam garnuszki. Kup żeberka i kapustę!:)

report

M.S.
23 march 2013 at 02:13

Bigosik będzie? Mniam :-) Mam też śliwki i grzyby suszone...

report

zuzanna809
23 march 2013 at 02:23

tylko się pospiesz, chcę zdążyć z tym śniadaniem!:)

report

M.S.
23 march 2013 at 02:25

A to ma być na śniadanie?

report

zuzanna809
23 march 2013 at 02:30

całodniowa impreza! Się spiesz.

report

M.S.
23 march 2013 at 02:32

Adres poproszę :-) hehehe

report

zuzanna809
8 april 2013 at 16:01

:)))

report

mua
8 april 2013 at 16:08

... piekny, uczuciowy liścik z kilkoma życiowymi przemyśleniami :)) ... daję plusa ... no to jeszcze dodam „ Za każdym razem, kiedy zatrzymujesz się by spojrzeć trudnościom prosto w twarz, zyskujesz siłę, odwagę i pewność. Możesz sobie powiedzieć ” Przeżyłam To ” . Wtedy nawet najtrudniejsze zadanie staje się możliwe do zrealizowania „ - Eleonor Roosevelt

report

zuzanna809
8 april 2013 at 16:11

dobrze o tym pamiętać - wielkie dzięki, Mua!:)))

report

mua
8 april 2013 at 19:27

:)))) a jak nie masz kogo kochać to ja mogęrobić za kota :))) u mua tys krucho w temacie otka do kochania i nie mam nawet pluszaka :( buuuu

report

zuzanna809
8 april 2013 at 19:40

Mua, wiosna idzie wreszcie, kochanie w każdej chwili może zaskoczyć - zarumieniona pozdrawiam sercowo!:):)

report

mua
8 april 2013 at 19:43

.... nie no spoko - nie pierwsza opuszczasz mua ...zarumieniona - kilka takich juz " przerabiałem " he he he

report

zuzanna809
8 april 2013 at 19:56

nie mam zamiaru Cię opuszczać!!!:)

report

zuzanna809
8 june 2013 at 22:31

... Tusnel.. co mam powiedzieć... wyrażając faktycznie łkałam, może dlatego....:)

report

zuzanna809
8 june 2013 at 22:47

Tusnel... to bardzo ważne dla mnie. Warto napisać list...

report

Darek i Mania
8 june 2013 at 22:58

nie widzę tu wiersza a tylko list do męża

report

zuzanna809
8 june 2013 at 23:08

a nie zauważyłeś, że to tekst zamieszczony w gatunku: dzienniki? Coś ostatnio masz problemy ze wzrokiem, Darku i jakąś muchę w nosie. Mania Cię kiedyś za to ochrzani...:)))))

report

Darek i Mania
8 june 2013 at 23:35

zauważyłem że wiele wierszy wkleja się w dzienniki, może żeby się pozbyć takich jak ja natrętów - ostatnio zaczynam się wczuwać w to co czytam i piszę to co widzę, wzrok tu nic się nie psuje a jedynie moja ocena textów jest bezlitosna

report

Darek i Mania
8 june 2013 at 23:43

przyznaję to dzienniki i osobiste, znikam skruszony (ps. ale równie dobrze mogłabyś wkeić ten text na poezja i wtedy bym dalej się nad nim znęcał )

report

zuzanna809
9 june 2013 at 00:02

... znęcaj się, znęcaj. Krytyku . Co byś nie powiedział, to Cię lubię. A na to już nie ma rady.... " Trudno... to jest miłości siła i gdy cię raz chwyciła.. to nie pomoże. już...:)" A tak swoją drogą też czekam na coś więcej niż cygańskie wierszyki...

report

Darek i Mania
9 june 2013 at 11:37

cygańskie piosenki, ale i one dawno a teraz to leniwy i stary zrzęda jestem i piszę jak się pomylę lub ktoś mnie podgada ;) a co byś chciała i na co czekasz (bo ja na lato)

report

zuzanna809
10 june 2013 at 18:34

a ja na to - też na lato. Może być w Twoim wierszu.:)

report

Damian Paradoks
12 july 2015 at 17:58

przyjaciel kiedyś powiedział: wyjdźmy z nory i popatrzmy na inne twarze. Myślę o tym za każdym razem gdy wsiadam na rower przy nocnej ciszy i liczę ciepła świateł domostw do snu się składających. Kota zwykle nie ma już o tej porze ;)

report

zuzanna809
17 july 2015 at 21:23

... no patrz... a ja wychodząc na wieczorny spacer słyszę pijackie awantury, nawoływanie suczki Nany, która nie wiem jakim cudem się jeszcze uchowała...Epitety pod jej adresem...Może powinnam zmienić miejsce zamieszkania...ale co z pracą, Damianie?:):):)

report

Damian Paradoks
17 july 2015 at 23:09

mniej niż kiedyś lubię zmieniać. A praca tak istotną częścią życia że się dostosowujemy, Zuzanno :)

report

zuzanna809
19 july 2015 at 21:08

...Damianie, tylko czy potrzebnie? Przypomniał mi się dowcip, jak pani na lekcji pytała dzieci, kim chciałyby zostać w przyszłości. Jasiu powiedział, że menelem. Pani zdziwiona pyta dlaczego? Jasiu na to, że menel ma fajnie - od rana spotyka się z kolegami, litościwi ludzie rzucą jakiś grosz na piwo, nic nie musi, nigdy nie wie, gdzie będzie spał i co się wydarzy...I ten czterdziestoletni Jasiu stoi na piętrze jednego ze swoich hoteli, patrzy na jeden ze swoich jachtów i mówi: "ku..a, gdzie popełniłem błąd?

report

Damian Paradoks
19 july 2015 at 23:59

wielkie brawa z ten kawał, Zuzanno :) To jak zrzucanie swetra gdy gorąc mnie napada. Aż mi lepiej :)

report

zuzanna809
28 july 2015 at 14:57

... jeśli jeszcze jakoś kiedykolwiek poprawię Ci nastrój, to stanę się zarozumiała może?:)))))))))) Pozdrawiam , Damianie!:)))

report

Damian Paradoks
29 july 2015 at 10:02

pełna humoru nieśmiałość ma w sobie odczucie pikantności :). Wysiadam na pierwszym przystanku z autobusu pełnego malkontentów a Te przecież wesoła dziewczyna :)

report

zuzanna809
29 july 2015 at 23:50

.... moje poczucie humoru - pomimo niby dekadenckich tekstów - ratuje mnie.... Damianie.....:):):)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register