26 october 2011

26 october 2011, wednesday ( droga )

przyjechałeś do kościoła karawanem 
o nieparzystej  parszywej godzinie
marzenka poprowadziła różaniec
ksiądz wspominał  jak  słuchałeś radio maryja
nie wiedział że przy stole
drzemałeś
a modlitwą była  praca 
i troska o rodzinę
odprowadziliśmy cię  na cmentarz 
niebo pokropiło trumnę 
mama mdlała od wczoraj 
razem pół wieku przeszli 
trzymając się pod rękę 


  

  


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 33 | rating: 0/29 | report | add to favorite

Comments:

gabrysia cabaj,  

jakie to smutne

report |

Natali,  

Darku

report |

ike,  

nie odwracaj się od Niego w 8 wersie? -odprowadziliśmy cię na...? lub zrób wolną linię? r.i.p.

report |

Szel,  

najciezsza ta ostatnia droga dla bliskich...tule serdecznie Darku (wspolczujacy usmiech)

report |

Małgorzata Krupińska-Nowicka,  

Wzruszyły mnie najbardziej dwie ostatnie linijki...

report |

Wieśniak M,  

wzruszające....

report |

RENATA,  

rodzinny dramat odejścia kogoś bliskiego takie to nasze przemijanie

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

To jednak? Dareczku wyrazy współczucia:)

report |

oczy jak pustynia,  

nie wiem, czy to obraz z prawdziwych wydarzeń czy fikcja literacka...dlatego mam nieco mieszane uczucia jak odnieść się do autora...nie mniej POZDRAWIAM:-)

report |

kamyczek (Chinita),  

czekamy na wieczność, ale paradoksalnie, wcale nie chcemy, żeby nadeszła.

report |

sam53,  

wygląda na fikcję....albo próbę w teatrze ...nie podniosło, ale...

report |

Darek i Mania,  

dziękuję wszystkim za komentarze - ja pisać nie umiem -zapisuję tylko to co widzę i czuję-- zatem wszystko o czym (o kim ) piszę to autentyczne zdarzenia --tutaj też (niestety przegraliśmy z tatą walkę o życie - 23-11-2011 r po dwutygodniowym pobycie na ojomie - w tym roku rodzice mieli złote gody -50 lat razem ..

report |

Natali,  

współczuję Darku

report |

28brrr10,  

wiec pisz, bo droga ostatnia nieskończonościa się staje,żyje bardziej jak Twój smutek

report |

ezo**,  

niestety, nie potrafię ocenić tego wiersza :(

report |

Serena,  

Ściska za gardło Twój wiersz. Pozdrawiam.

report |

lajana,  

Zapisek z dziennika, w tej kategorii dodałeś. Prosto, prawdziwie, niby zwyczajnie, czemu więc tyle się budzi myśli, zamyśleń i poczucia, właśnie dlatego, że napisałeś, co czuje Człowiek. Pozdrawiam.

report |

Darek i Mania,  

dziękuję wszystkim za słowa za którymi stoją ludzie i sprawiają że odnajduje się sens i rusza się dalej (po przystanku) w drogę - to bardzo dużo -dziękuję

report |

JoT Eff,  

może "cienie pokroiły trumnę"? Ale , nie wtrącam się. Moje najszczersze kondolencje.

report |

Darek i Mania,  

wiesz jak odprowadziliśmy tatę na cmentarz i trumnę położyli do głęboko zabetonownego dołka(grób na trzy osoby) na krótko pokropił deszcz ( jak ksiądz kropidłem) no i z tąd ta myśl niebo pokropiło --dzisiaj postawiliśmy granitowy pomnik ( przypominający kamień czerwono-brązowy) i co z tego kiedy na drodze nie widać już taty -dziękuję

report |

budleja,  

czytam kolejny raz twój wiersz i po raz kolejny łezka mi w oku się kręci

report |

Darek i Mania,  

ba może łatwiej kiedy łezki lecą -ja jestem z tych co łzawią od środka

report |

Małgorzata Krupińska-Nowicka,  

Darku, czekam na kolejne Twoje wiersze...:)))

report |

Darek i Mania,  

no nie wiem -narazie to mam co czytać na trumlu moje pisanie to spontan na żywo zapiski -pozdrawiam :)

report |

q,  

Piękne i mądre refleksje. Naprawdę.

report |

Darek i Mania,  

dziękuję- słowa zostają a ludzie odchodzą

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register