|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (72) Proza (2) Dziennik (47) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (134) | |
przyjechałeś do kościoła karawanem
o nieparzystej parszywej godzinie
marzenka poprowadziła różaniec
ksiądz wspominał jak słuchałeś radio maryja
nie wiedział że przy stole
drzemałeś
a modlitwą była praca
i troska o rodzinę
odprowadziliśmy cię na cmentarz
niebo pokropiło trumnę
mama mdlała od wczoraj
razem pół wieku przeszli
trzymając się pod rękę
jakie to smutne
zgłoś
Darku
zgłoś
nie odwracaj się od Niego w 8 wersie? -odprowadziliśmy cię na...? lub zrób wolną linię? r.i.p.
zgłoś
najciezsza ta ostatnia droga dla bliskich...tule serdecznie Darku (wspolczujacy usmiech)
zgłoś
Wzruszyły mnie najbardziej dwie ostatnie linijki...
zgłoś
wzruszające....
zgłoś
piękne :)
zgłoś
rodzinny dramat odejścia kogoś bliskiego takie to nasze przemijanie
zgłoś
To jednak? Dareczku wyrazy współczucia:)
zgłoś
nie wiem, czy to obraz z prawdziwych wydarzeń czy fikcja literacka...dlatego mam nieco mieszane uczucia jak odnieść się do autora...nie mniej POZDRAWIAM:-)
zgłoś
czekamy na wieczność, ale paradoksalnie, wcale nie chcemy, żeby nadeszła.
zgłoś
wygląda na fikcję....albo próbę w teatrze ...nie podniosło, ale...
zgłoś
dziękuję wszystkim za komentarze - ja pisać nie umiem -zapisuję tylko to co widzę i czuję-- zatem wszystko o czym (o kim ) piszę to autentyczne zdarzenia --tutaj też (niestety przegraliśmy z tatą walkę o życie - 23-11-2011 r po dwutygodniowym pobycie na ojomie - w tym roku rodzice mieli złote gody -50 lat razem ..
zgłoś
współczuję Darku
zgłoś
wiec pisz, bo droga ostatnia nieskończonościa się staje,żyje bardziej jak Twój smutek
zgłoś
niestety, nie potrafię ocenić tego wiersza :(
zgłoś
Ściska za gardło Twój wiersz. Pozdrawiam.
zgłoś
Zapisek z dziennika, w tej kategorii dodałeś. Prosto, prawdziwie, niby zwyczajnie, czemu więc tyle się budzi myśli, zamyśleń i poczucia, właśnie dlatego, że napisałeś, co czuje Człowiek. Pozdrawiam.
zgłoś
dziękuję wszystkim za słowa za którymi stoją ludzie i sprawiają że odnajduje się sens i rusza się dalej (po przystanku) w drogę - to bardzo dużo -dziękuję
zgłoś
może "cienie pokroiły trumnę"? Ale , nie wtrącam się. Moje najszczersze kondolencje.
zgłoś
wiesz jak odprowadziliśmy tatę na cmentarz i trumnę położyli do głęboko zabetonownego dołka(grób na trzy osoby) na krótko pokropił deszcz ( jak ksiądz kropidłem) no i z tąd ta myśl niebo pokropiło --dzisiaj postawiliśmy granitowy pomnik ( przypominający kamień czerwono-brązowy) i co z tego kiedy na drodze nie widać już taty -dziękuję
zgłoś
czytam kolejny raz twój wiersz i po raz kolejny łezka mi w oku się kręci
zgłoś
ba może łatwiej kiedy łezki lecą -ja jestem z tych co łzawią od środka
zgłoś
Darku, czekam na kolejne Twoje wiersze...:)))
zgłoś
no nie wiem -narazie to mam co czytać na trumlu moje pisanie to spontan na żywo zapiski -pozdrawiam :)
zgłoś
Piękne i mądre refleksje. Naprawdę.
zgłoś
dziękuję- słowa zostają a ludzie odchodzą
zgłoś