Poetry

anastazja
PROFILE About me Friends (2) Books (3) Poetry (12)



12 april 2016

Dziś składam się z myśli

mój dom stał tam gdzie rosną wierzby
teraz mieszkają w nich wróble
jak we mgle widzę dziewczynkę pasącą gęsi

matka która nigdy nie znała nudy
każdy świt zamieniał się w miłość
gromadził coraz więcej światła

nawet wtedy gdy oczy spuchnięte od płaczu
już nie boli - wszystko się zrosło
można wyciągnąć szwy


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 2 | report | add to favorite

Comments:

Marzena Przekwas-Siemiątkowska,  

czytam bez ostatniej frazy, "wszystko się zrosło" pozostawia miejsce .... podoba mi się Twoje pisanie, ale to już wiesz

report |

anastazja,  

Cześć Marzenko. Cieszę się, że wiersz się podoba. Być może zostawię bez ostatniej. Pozdrawiam.

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register