15 maja 2011

poezja

anastazja
anastazja

Poczekaj na mnie po lewej stronie

nie zapomnę krzyku w jej oczach
i włosów rozsypanych pszenicznym
kłosem 

prowadzisz mnie życie wyskubaną nadzieją
przez zaspy niedostępne
jeszcze wiatr w plecy a przy dębowej palą znicze

nie bój się kochanie życie nie kończy 
się tutaj zostawię 
buty na progu i znajdę drogę do ciebie




(czm)

Withkacy
16 maja 2011 o 11:22

jest fajnie, ale osobiście z pierwszej usunąłbym "na poduszce", druga strofa uaut, na inny wierz i reszte ok. Zobacz taką wersję, bo ciekawie zajęłaś temat :) oczywiście to tylko propozycja moja na powyższy tekst:)

zgłoś

P
16 maja 2011 o 16:42

z tyt. skasowałbym "nieba" i za Witkacym.

zgłoś

anastazja
18 maja 2011 o 22:13

Dzięki Witkacy, dzięki Piotr. Mądre rady, zawsze w cenie.Pozdrawiam.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się