22 września 2014
poezja
Grafomańska jesień
pachną niczym kasztany
na placu Pigalle
zgłoś
nim skroń przyprószy siwizna/ grunt szykuje zgnilizna
smak absolutny dopiero w zapachu świeżego chleba..
dobre niczym
znaczy co, wiersze jak kasztany ?
autor nie ma do dodania niczego.
...hmm, dwa wersy o jesieni ponoć też były u mnie "do przyjęcia'" - w przeciwieństwie do reszty...U Pana nie ma :reszty - a dwa nie do przyjęcia...
Widzę, że stare rany otwierają się na jesień. To może być temat na wiersz!
mnie kasztan kojarzy się z rolnikiem po żniwach , kiedy zdejmie beret:)a tu wizualizacja zgoła inna:) Pozdrawiam:)
czekam kiedy Kazubek wreszcie wypuści bubel:)
w sumie to pasuje do moich kasztanów z liryczną grafomanią na czele :)
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
na placu Pigalle
zgłoś
nim skroń przyprószy siwizna/ grunt szykuje zgnilizna
zgłoś
smak absolutny dopiero w zapachu świeżego chleba..
zgłoś
dobre niczym
zgłoś
znaczy co, wiersze jak kasztany ?
zgłoś
autor nie ma do dodania niczego.
zgłoś
...hmm, dwa wersy o jesieni ponoć też były u mnie "do przyjęcia'" - w przeciwieństwie do reszty...U Pana nie ma :reszty - a dwa nie do przyjęcia...
zgłoś
Widzę, że stare rany otwierają się na jesień. To może być temat na wiersz!
zgłoś
mnie kasztan kojarzy się z rolnikiem po żniwach , kiedy zdejmie beret:)a tu wizualizacja zgoła inna:) Pozdrawiam:)
zgłoś
czekam kiedy Kazubek wreszcie wypuści bubel:)
zgłoś
w sumie to pasuje do moich kasztanów z liryczną grafomanią na czele :)
zgłoś