
Agnieszka M. J.-Hallewas, 24 marca 2011
Mnożę dzieląc minusuję by wyjść na plus nagroda przekracza najśmielsze życzenia: dostaję dodatek na konkretne cele. Tyle, że jakoś z tych pięciu setek nie chce się zrobić siedem by cele te osiągnąć.
cdn.
ppaschke, 24 marca 2011
( poemat z małą, egoistyczną
symfonią w tle )
A
nocą, kiedy żadne z nas nie będzie mogło zasnąć, przypomnimy sobie, że tak się
nie robi, że właściwie nawet tak się nie powinno (... więcej)
Maria Stępień, 22 marca 2011
Przypomniało mi się, że jeszcze nie wspomniałam o
szkoleniach, o tych firmowych prowadzonych przez szkoleniowców z bazy.
Szkolenia te dotyczyły obsługi klientów nie tylko przy linii kas, ale i również
przy stoiskach obsługi, takich jak wędliny lub piekarnia. Zasady „3D” – (... więcej)
Maria Stępień, 22 marca 2011
Wracając
do sprawy dziadków – ochroniarzy, moje przeczucie jak zwykle się sprawdziło. Ja
to mam ...niektóre rzeczy widzę jak na dłoni. Oczywiście dziadek już nie
pracuje. Zrezygnował bodajże po trzech dniach. Szalenie długo się napracował.
Wytrzymał zdecydowanie dłużej niż ci, (... więcej)
Maria Stępień, 22 marca 2011
Nigdy nie lubiłam chodzić do
pracy. Nigdy nie chciałam jednać się ani z tym miejscem, ani z ludźmi tam
pracującymi. Nie chciałam, aby mnie ludzie na ulicy rozpoznawali, bo miałam
poczucie wstydu. Przeogromnego wstydu, czułam się nikim. Nieraz zostałam
wymieszana z błotem za coś, za (... więcej)
Hana, 22 marca 2011
Zamyślona cierpliwie podążam prostą drogą,
Pełną moich przeszłych i przyszłych błędów.
Marzę, że każdy dzień będzie lepszy od poprzedniego.
Czasami zamykam oczy i podążam naprzód, ślepo
Jedynie z wyciągniętymi przed siebie rękoma.
Czasami upadam, a mój upadek (... więcej)
Elphias, 22 marca 2011
Wstałaś lewą nogą, nieprawdaż? Nie, nie wymiguj się. Widzę przecież ten grymas goryczy i braku czegoś w twoim życiu. Zazwyczaj twoja twarz nie wyraża emocji, jesteś taka obojętna. Dobrze pamiętam, że nie ruszyła cię śmierć babci i wujka w wypadku samochodowym. Żyjesz przecież w (... więcej)
Mirosław Witold Butrym, 21 marca 2011
Bob był prawdziwym gangsterem, całe życie uprawiał ten
proceder, szło mu nieźle, był jednym z lepszych w swoim fachu, wprawdzie nie
lubił swojej roboty, ale dla forsy wyzbył się skrupułów. Specyficzny fach,
wymagał od niego bycia twardym, zabił już wielu wrogów mafii, to cechowało (... więcej)
Slawrys, 20 marca 2011
Każdy z nas lubi piękno w jakiejś formie. Napewno jest wielu
kochających kwiaty i doceniających ich urok.
Jednak współczesność zwłaszcza XX wiek przyniósł zapotrzebowanie
na kwiaty, na wręcz przemysłową skalę. Czy zdajemy sobie
sprawę jak to wygląda od drugiej strony? (... więcej)
Mirosław Witold Butrym, 20 marca 2011
Pierwsza myśl zaistniała, zabiję te bydle, ludzkie zwierzę,
po co ma żyć skoro zabił mi brata, pomyślał Hubert pałający chęcią zemsty,
sfrustrowany pijąc w samotności whisky.
Wiedział jak to zrobić, więc wszystko przemyślał dokładnie. Policja już znała
personalia (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
28 marca 2026
sam53
28 marca 2026
wiesiek
28 marca 2026
violetta
28 marca 2026
sam53
28 marca 2026
sam53
28 marca 2026
sam53
28 marca 2026
absynt
28 marca 2026
dobrosław77
28 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
28 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)