3 maja 2016

poezja

Nuria
Nuria

Nawet rąbek z głowy zdjęła

czuła się Marią od chwili
gdy rozwinął się w niej chłopcem
nawet imię dała podobne
jawił się Bogiem

pokarał ją
chodził co prawda ścieżkami
tyle że nie nauczał a chłonął
najgorsze opary zaułków

trzydziestotrzyletni mężczyzna
bez perspektyw na emeryturę w rubryce
zawód wpisałby - syn

wspólnie wyciągają ręce
po miesięczny wdowi grosz
kiedy nie zdąży go przejąć
wróży
skończysz między łotrami

już nie jest Marią
jest Poncjuszem Piłatem

jeśli tylko
3 maja 2016 o 21:49

właśnie tak..

zgłoś

mała_czarna
10 maja 2016 o 06:23

w pierwszym czytaniu nijak nie widziała jak "skończysz między udami"... zupełnie nieodgadniony jest umysł ludzki;p

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się