8 stycznia 2014
Biada
Niszczyć by tworzyć, Tworzyć by niszczyć, Z marazmu zdarzeń wyłuskać natchnienie, Zdławiony impuls kreacji, Niedościgniony i obłąkany, W niemocy swojej bliski boskiemu, Wszak może ułomność moja, boskie ma znamię, w tych pokręconych kształtach, swój obraz nadaje, jak Fidiasz w Atenach, kamienie ożywiał, takoż i Ja tym zgłoskom, znaczenie nadałem, I abym zawsze swych dzieci, wartość pamiętał.Sen kiedyś miałem wisiałem na drzewcu, zło uczyniłem, nie godny ojcostwa, jak nędzny Judasz za garść srebrników sprzedałem swe dzieło. Nie! Biada mi! Nie warte to złota, ni pereł spleśniałych, ni władzy i zdrowia. Spokój na duchu mą będzie zapłatą, i bukłak gorzałki do snu mnie utuli.
18 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
violetta
17 marca 2026
wiesiek
17 marca 2026
sam53
16 marca 2026
Jaga
16 marca 2026
wiesiek
16 marca 2026
Jaga
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt