3 stycznia 2014
Nicość...
Kiedyś przyjdzie ten dzień, I przyjdzie napewno. Dzień jak każdy inny; Szary świt, ciepły zmrok i sen. Sen pełen pytań, czasu... Jedyny taki sen, Z którego nie ma odwrotu. Popłynę w głuchą ciszę, W piękną ciemność. A na końcu będzie światło, Do którego wszyscy dążą, Lecz jest za wysoko, Nie dla mnie świeci Zawracam... Spadam w nieznane...
21 lutego 2026
ais
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
dobrosław77
20 lutego 2026
violetta
20 lutego 2026
sam53
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek
19 lutego 2026
Marek Jastrząb
18 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
sam53