12 grudnia 2013

poezja

Setherial
Setherial

Żądło

Oddychanie prowadzi mnie do obsesji.
Pochłanianie twojej wszędobylskiej aury 
przebarwia ciało w różowo-czerwone, pulsujące żądło.

Jesteś krwią we mnie, sokiem, śliną, 
substancją trawiącą, zapachem, 
systemem nerwowym, poruszającym gałki oczu i narządy mowy.
Jesteś poranną erekcją wszystkich włosów skóry,
dłonią, 
palcami nad którymi nie mam władzy, kiedy chcą dotykać.

Wszystko wokół przybiera obsesyjne kształty.
Tapczan jest łonem, poduszki tworzą biust,
drzwi są jak uda, a kiedy przez nie przechodzę
jestem w tobie.

Trawa układa się w pukle włosów, więc się kładę na niej,
palce boleśnie wbijam w ziemię,
całuję, kocham, soki tryskam z siebie śliniankami 
pobudzonymi nieprzyzwoitym smakiem cytryny.

Ananke
12 grudnia 2013 o 14:02

wow.... dawno nie czytałam tak dobrego erotyku..... mocne, dosadne, emocjonalne i prawdziwe

zgłoś

Setherial
12 grudnia 2013 o 14:22

Oj,zawstydza mnie Pani. Dziękuję bardzo ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się