12 grudnia 2013

poezja

Setherial
Setherial

Smak Rozkoszy

Przez gąszcz Twych włosów do ust się zakradam, Co twarzy anielskiej są piękną ozdobą, Ustami, uszu płatki smakuję, Całuję Cię dalej za serca namową, Z gorącej szyi dreszcze zdejmuję, By na ramionach chwile przystanąć, I zaraz potem owoce mam w dłoniach, Nie szczędzę im pieszczot, całusy rozdając, Aż czuję jak oba wnet dojrzewają, Błysk w Twoim oku przyjemność zdradza, Gdy brzucha równiną się chytro przechadzam, Za biodra trzymając ku sobie przyciągam, Kwiat malwy czerwony i rosą pachnący, Ku sobie, słodyczą jego skuszony , Rozkoszą czas nasze ciała spowija, Godzina mija jak jedna minuta, Mocno Twe ciało w uścisku otulam i Słyszę jak suche od żaru usta, Westchnienia piękna nuta opuszcza. 

Ananke
12 grudnia 2013 o 15:09

niezłe, ale to jest raczej proza i wymaga doszlifowania, za dużo tu imiesłowów

zgłoś

Setherial
12 grudnia 2013 o 15:14

Czepia się Pani ;)

zgłoś

Ananke
12 grudnia 2013 o 15:15

nazywaj to Pan jak chcesz - ja nazwę własnym zdaniem :)))

zgłoś

Damian Paradoks
15 grudnia 2013 o 17:38

niezwykle gładko odczytałem poezję. Samo się układa naturalnie w miarę czytania. Wciąga i zabiera ku sobie z wyczuciem :) . Tempo lubię ...

zgłoś

Setherial
15 grudnia 2013 o 18:12

Dziękuję. Cieszę się,że się podoba.

zgłoś

Jaro
20 grudnia 2013 o 07:11

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się