Marta M.
18 września 2014 o 08:09

piękne lustro wody...

zgłoś

doremi
18 września 2014 o 08:41

jak ładnie nad tą Motławą, domy filuternie przeglądają się w lustrze wody, uśmiech Małgoś :))))

zgłoś

Też lubię to miejsce:) Fasolko:)

zgłoś

doremi
18 września 2014 o 08:44

:))

zgłoś

jeśli tylko
18 września 2014 o 08:47

wsiadam, na ważkę i przylatuję tutaj ! :))

zgłoś

Zapraszam Jeślinko:)

zgłoś

Hania
18 września 2014 o 09:23

I piłeczkę żółtą można podrzucać :)

zgłoś

Piłeczką żółtą można grać w siatkówkę, oby i naszym siatkarzom się udało Haniu:)

zgłoś

Hania
18 września 2014 o 10:08

ano niechaj się uda:)

zgłoś

Obraz jeszcze nie jest skończony, ale....

zgłoś

Jaro
18 września 2014 o 10:08

fantastic:)

zgłoś

chyba nie plastic?

zgłoś

Michał Wodecki
18 września 2014 o 12:57

jak w bajce:) pozdrawiam

zgłoś

Dziękuuuuujemy i również pozdrawiamy:) Bo nad Motławą jest jak w bajce:)

zgłoś

Aśćka
18 września 2014 o 14:14

odrobinę jak u Nikifora:) lubię Go bardzo, więc może dlatego często go widzę u Kogoś:)

zgłoś

Ja też go bardzo lubię AŚĆKA:) a najbardziej Feldmanową w roli Krynickiego:)

zgłoś

Aśćka
20 września 2014 o 00:12

zwłaszcza - wzruszający film:)

zgłoś

Mnie też wzruszył...Mam go w swojej filmotece uzbieranej z kolorowych gazet. To chyba jedyna zaleta tych gazet, że czasem dołączane są do nich całkiem ciekawe filmy:)

zgłoś

Jerzy Woliński
18 września 2014 o 14:34

za Aśćką, ładnie :)

zgłoś

Wieśniak M
18 września 2014 o 14:41

a ja wciąż badam fakturę nieba/ czy aby ma ją Gdańsk jak trzeba:)))

zgłoś

Rzuć kapralu swym okiem ino w te fasady, bo one chyba są tylko ot tak... dla parady:) A pod nimi bieda i ludziska głodne, w niebo nad nimi wciąż jakby zbyt chłodne...

zgłoś

a niebo...sorry:)

zgłoś

Ewa
18 września 2014 o 16:00

Jak ilustracja do bajki...bardzo ładny, plastyczny obraz :):)

zgłoś

bajeczki z nadmotławskiej wycieczki:)

zgłoś

Bazyliszek
18 września 2014 o 22:58

on umie i juz:))))

zgłoś

Gdańsk Bazylku dla Ciebie i Motława i morze i słońce jak piłka na niebie:)

zgłoś

Damian Paradoks
18 września 2014 o 23:13

żadne zdjęcie nie odda tego co widzę :)

zgłoś

A co widzisz Damianie Paradoksie:)

zgłoś

Damian Paradoks
19 września 2014 o 00:40

na takie pytanie to albo nabiera się wody w usta albo powietrza. ;) A że poszłaś już do swojej nory bo lew to lew a nie zabawka więc to już na Twój sen tylko ;) Różnica zasadnicza między zdjęciem a malunkiem (prawdziwym i bez modelu fotoshopowego) leży w samej naturze postrzegania. Malunek okiem wewnętrznym a zdjęcie gałą oczną ;) Stąd zawsze uważam że nic nie oddaje tak wiernie jak malarstwo (za wyjątkiem abstrakcji). Motławę widziałem ostatnim razem gdy byłem na koloni. Ten sam spichlerz ale bez niesamowitego odbicia w wodzie (przegapiłem wtedy). A tu jest niezwykły. Katedra (kościół) jest jak pamiętam). Ożywiło pamięć teraz a Gdańsk zawsze był dla mnie niesamowity. Jest też intruz w obrazie: biel żagla i łódki i tu widzę grę oka wewnętrznego. Idąc za tym chciałoby się zobaczyć więcej. Zobaczyć jak autor postrzega ten świat zewnętrzny podzielany wspólnie, MaŁGosiu ;)

zgłoś

Aż się obudziłam dla tych szczegółowych wyjaśnień, Łoj to kolonijne wspomnienia odżyły aż mnie zaskoczyło, że tak dużo pamiętasz to znaczy Twoje oko zewnętrzne dobrze się kiedyś pewnie temu przyjrzało a wewnętrzne zakodowało:)

zgłoś

Damian Paradoks
19 września 2014 o 01:21

Kiedyś przed spaniem było 'Aniele Stróżu mój'. A teraz telefon :) Anioł milczał ... Na dobranoc pare kartek obrócę jednak :)

zgłoś

Dzięki za obrócenie kartek na dobranoc, zaraz lepiej się wstaje:)

zgłoś

Damian Paradoks
19 września 2014 o 12:07

Jest słoneczko w obrazie. Teraz dopiero widzę :). Zmarszczone uśmiechem jak dziadek do orzechów :)

zgłoś

Eva T.
19 września 2014 o 00:22

bajecznie :) Bravo dla Edka, z serdecznymi pozdrowieniami i merci za udostapnienie tych pieknych prac, Małgosiu :)

zgłoś

To ja dziękuję Eva za odwiedziny:)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
19 września 2014 o 09:00

Bajecznie ;)

zgłoś

Dzięki Bosonoga Contesso za odwiedziny i że przez chwilkę zrobiło się bajecznie:)

zgłoś

hossa
19 września 2014 o 20:41

do nienapatrzenia:) tak patrzę tu i tam i naprawdę obrazy Twojego taty są genialne, niepowtarzalne, bajkowe:)

zgłoś

Cieszę się hossa, że Ci się podobają:) i że tak je odbierasz:)

zgłoś

Nevly
20 września 2014 o 10:06

taka Wenecja w Krakowie... a smok nad Motławą... ;))) pozdr.

zgłoś

Jak fajnie zabrzmiało:)

zgłoś

Zdaje mi się że piękno jeśli jest to chyba nie jest banalne, jak też banalnie nie brzmi:) wręcz odwrotnie.To tylko te schematy w które czasem i sama wpadam... Cieszę się Jarku, że się podoba i że na chwilę przystanąłeś. Pozdrawiam serdecznie:)

zgłoś

zuzanna809
21 września 2014 o 22:48

... oj... jest czym oko nacieszyć....:))))))))))

zgłoś

xyz
22 września 2014 o 09:37

pięknie, jaśnisto ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się