blue eye
5 maja 2013 o 01:25

...to nie potrafiłyby latać :) ale ma czuprynę i buty, fajnie :)

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 01:27

może latałyby z wiatrem ;) dziękuję

zgłoś

mua
5 maja 2013 o 01:31

dziób ma jak parasol :))).. i to jakas taka gawrona bez łogona z ludzkima nogama obama i obutama ...ciekawa wizja ... i plusik .....mniej mi namieszalw szyszynce , o przez te trupie drzewo to spac nie będe mógł.... bo czy tenn Alladyn to jest lepszy od pikujacego ptoka, lub smoka ??? :)))).. tego nie wie nikt :))))

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 01:46

a może to parasole przypominają dziób gawrona ;)) zatem miłych i kolorowych snów :)

zgłoś

Rafał Muszer
5 maja 2013 o 06:00

to wpadłyby w paranoję

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 10:49

no właśnie, a może nie, w deszcz taki parasol może zmienić światopogląd ;) ale może nie zmienia stanu psychicznego

zgłoś

Magdala
5 maja 2013 o 07:49

... nie dreptałyby koło mnie... cudne, Dotty :*

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 10:50

a może usiadłby w czasie deszczu na ramieniu i zasłonił parasolem twarz ;)))

zgłoś

jeśli tylko
5 maja 2013 o 07:58

o, a ostatnio przyglądałam sie gawroniakom, a tego przegapiłam :))) stylowy bardzo :)) a przy słońcu z laseczką? :)))

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 10:50

o tak :)) w słońcu elegant z laseczką :))

zgłoś

Jerzy Woliński
5 maja 2013 o 09:04

mogłyby lądować ze spadochronem:)

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 10:51

i to jest pomysł, może wykorzystywałyby do latania parasol, a lądowanie jak najbardziej ;))

zgłoś

Hania
5 maja 2013 o 09:25

to ci cwaniaczek:) mógłby gawronowe wyrywać na taaaki parasol:)

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 10:51

o widzisz Haniu :) dokładnie, a gawronowe nosiłyby takie piękne koronkowe od słońca ;))

zgłoś

Hania
5 maja 2013 o 12:55

no tak...gawronowe damy:)a on gentelmen:)

zgłoś

issa
5 maja 2013 o 12:35

Ładny pogranicznik, taki w wietrznej mżawce z mokrej odrealnionej ziemi, z błota i z nieba, z nocy i dnia. Może ma jakąś bajkę z początku, zanim doczeka się dłuższych historii. Zobaczymy. Moment.

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 12:37

:)) mogą być nawet trzy momenty :)) chętnie poczekam

zgłoś

issa
5 maja 2013 o 12:36

Dawno, dawno temu, a może wczoraj lub jutro, Najstarsi Ludzie nie pamiętają, Gdyby żył i był Gawronem, który nie miał parasola, ponieważ z nim wpadłby w paranoję.

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 12:38

ale skąd Gdyby wiedział, ze jest Gawronem i że wpadłby w paranoje? :)

zgłoś

issa
5 maja 2013 o 12:38

Dlatego ilekroć padało, tylekroć Gdyby mókł, choć mógł nie moknąć. – No też mi tragedia – mówił Każdy, który gnieździł się we wszystkich naraz domach w okolicy i bardzo sobie chwalił, że nie musi biegać z jednego do drugiego. – Wiadomo, że Gdyby nie lata, a kiedy ktoś nie lata, to wysycha szybciej.

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 12:41

:D Brawo :)) cwany ten Każdy :)

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 12:40

to ja mu dopiszę bajkę towarzyszkę :) Niedawno, niedawno temu, a może dziś lub pojutrze, Najmłodsi ludzie to pamiętają, Ajakże żył i miał parasol, ponieważ bez niego stałby się Gawronem :)

zgłoś

issa
5 maja 2013 o 12:42

hahah. no dobra, tak zobaczymy, co może wynikać z Bajek Równoległych :d

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 12:45

może w połowie drogi się zazębią, może Gdyby z parasolem Ajakże z gawronem ;))

zgłoś

issa
5 maja 2013 o 12:43

Gdyby był ni człowiekiem, ni ptakiem, więc może dlatego od mżenia piękniał Nie do Opisania, natomiast mocniejsze ulewy wybębniały mu coraz głębsze, i głębsze dziury w skórze, jakby jedyne, co można zrobić z Gdyby, to prześwidrować go i wytłuc z góry aż do niczego.

zgłoś

issa
5 maja 2013 o 12:46

Najstarsi Ludzie zapomnieli, co wiadomo, i tak ogłuchli i zaniewidzieli, że przestali słyszeć i widzieć Każdego, więc pewnego dnia zobaczyli, jak oberwanie chmury dołuje Gawronowi ciało i chcieli mu dać parasol. Ale okazało się, że został tylko jeden dla wszystkich Najstarszych, toteż Gdyby podziękował i odmówił.

zgłoś

issa
5 maja 2013 o 12:49

Dobrzy Ludzie radzili mu, żeby się wreszcie zdecydował, czy chce być człowiekiem, czy ptakiem: oczywiste, Gawron buja w obłokach i nie chce dojrzeć, podczas gdy trzeba dojrzeć, że Gdyby nie chodzi po ziemi i dlatego wpada w paranoję.

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 12:50

Ajakże w czasie ulew często tłoczył się pod parasolem, z czasem ogon mu zanikał, bo obtłukiwany był przez deszcz. Po setnym deszczu Ajakże wynalazł kroplomierz, do liczenie spadających wodnych kulek. Tak zaopatrzony parasol mógł mierzyć każdą ulewę :))

zgłoś

issa
5 maja 2013 o 12:51

Pewnego dnia Gdyby spotkał Derudę. Jej sąsiadem był Ajakże, który żył i miał parasol, ponieważ bez niego stałby się Gawronem.

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 12:54

Ludzie nie rozumieli kroplomierza, więc śmiali się z niego. Nie wiedzieli, że każdy parasol ma moment krytyczny, kiedy już więcej kropli nie chce przyjmować i wtedy się składa. A każdy Ajakże dobrze wie, że lepiej strzec się przed takim momentem

zgłoś

issa
5 maja 2013 o 12:55

Ajakże i Deruda przyjaźnili się, dlatego Deruda znała Gdyby, zanim go poznała.

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 13:03

:))

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 12:56

Ajakże zza parasole usłyszał rozmowę, było to bardzo trudne, bo skupiony był na odczytywaniu kroplomierza. Była to rozmowa dziwnego ni ptaka ni człowieka z jego sąsiadką Derudą

zgłoś

issa
5 maja 2013 o 12:59

Dlatego nie tłumaczyła Gawronowi, co powinien zrobić. Zauważyła, że nie jest dzieckiem i że obiema nogami stoi na ziemi, a o jego niebo nie pytała.

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 12:59

Dziwne było też to, że Deruda znała tego jakiegoś zanim go poznała, a najdziwniejsze było to że ten jakiś tam nieznany znany był bez parasola.

zgłoś

issa
5 maja 2013 o 13:00

:)

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 13:00

Ajakźe był zaszokowany, zapomniał o parasoli i o kroplomierzu i pobiegł szybko do domu okryć się kocem.

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 13:01

*parasolu.

zgłoś

issa
5 maja 2013 o 13:01

"A może to parasole przypominają dziób gawrona" – pomyślała Deruda.

zgłoś

issa
5 maja 2013 o 13:02

I podarowała Gdyby parasol, żeby przypominał o dziobie.

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 13:05

Ajkże przypomniał sobie, że ma dziób.

zgłoś

issa
5 maja 2013 o 13:06

:d

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 13:02

Ajakże w szoku pod kocem usłyszał myśl Derudej: "A może to parasole przypominają dziób gawrona"

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 13:03

cholerka muszę na chwilę odbiec od komputerka, dać jeść pieskowi :) pisz pisz jak coś, może uda Ci się spotkać ich :)

zgłoś

issa
5 maja 2013 o 13:06

A wtedy buty i peleryna spadły Gdyby z nieba.

zgłoś

issa
5 maja 2013 o 13:18

Ajakże przypomniał sobie, że ma dziób, a real przypomniał sobie najpierw o derudzie, a chwilę później o issie, i bajka na trochę znalazła się w kropce :d

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 13:19

niech podojrzewa :)))

zgłoś

issa
5 maja 2013 o 14:43

okej, to teraz trochę koniec, trochę nie tej nieco obłąkanej językowo Escherowskiej Bajki z Początku o Gawronie w Butach. Następne, jakie mu się wysnują, będą mogły być bliżej ziemi ;)

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 14:48

cudnie obłąkana :)) mogą być bliżej ziemi, mogą być nawet wulkaniczne ;)

zgłoś

issa
5 maja 2013 o 14:45

Ajakże przypomniał sobie, że ma dziób i mało brakowało, by Ajakże i Gawrona całkiem Każdy między bajki włożył, ale Gdyby Gawron nie kupił parasola w pierwszym lepszym sklepie, bo przed bombardowaniem ulewą nie osłoni nic, co kupione, tak jak Ajakże parasol nie uchroni przed lataniem, chyba że ma zamontowany kroplomierz, bo on zapobiega składaniu się.

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 14:47

:D jest!!!

zgłoś

issa
5 maja 2013 o 14:47

A ponieważ to, co się liczy, można i sprzedawać, firma, którą wkrótce założyli Ajakże i Gawron, rozwijała skrzydła: kroplomierze ratowały przed odrywaniem się od ziemi, rozdzieraniem skóry i zanikiem niejednego Ajakże: odtąd Ptak z Parasolem mógł być człowiekiem.

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 14:52

jesteś wielka :))) podziękowania jak stąd na Saturna :))

zgłoś

issa
5 maja 2013 o 14:48

Trochę koniec, trochę nie i czas na lżejsze bajki ;)

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 14:52

;))

zgłoś

issa
5 maja 2013 o 15:00

(p.s. no cudne jest to Twoje ptaszysko :)

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 15:03

dziękuję :)

zgłoś

Leszek Lisiecki
5 maja 2013 o 14:52

nie czytałem co powyżej ale... fajny pomysł i jeszcze fajniejsze wykonanie :))

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 14:53

powyżej spontanicznie powstała nawet bajka :)) dziękuję Leszku :)

zgłoś

mua
5 maja 2013 o 14:54

... juz zacieraj skrzydełki - będzie droższy o bajkę he he he

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 15:03

:))

zgłoś

oczy jak pustynia
5 maja 2013 o 15:04

W butach! :-))

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 15:04

powiem więcej ;)) w kaloszkach

zgłoś

oczy jak pustynia
5 maja 2013 o 15:09

świetna praca!:-)

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 15:24

dziękuje oczy :))

zgłoś

mua
5 maja 2013 o 15:06

tylko nie mów , że czerwone ... bo jak czerwone , to kozę trza mu kupić :)))) he he

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 15:06

kolor jak widać, czarno-brązowy :)

zgłoś

mua
5 maja 2013 o 15:14

.... a po cóż sułtan nosi zielone szelki ??? hę to podtawowy sylogizm z logiki :))))

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 15:24

nie wiem, pewnie, żeby go portki nie opadły

zgłoś

mua
5 maja 2013 o 16:00

:))) brawo dokładnie, więc koza jest do kaloszy a nie do koloru :))) ..wiedzieli juz o tym starozytni grecy tworząc Pana ( poł kozę - pol człeka ) , któren to krzyczał tak pieszczotliwo przwraźliwie głośno,że od tego powstało słowo panika - czyli Pan ika :)))) a swoja drogą ten Pan to był opilec, ze żadnym winem nie gardził..a to juz nie powiem, bo mi slina cieknie na klawiaturę na te wino :)))

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 16:08

ale przecież ja nie mówiłam nic o kozie, mówiłam tylko jakie kolor dla mnie mają kalosze, natomiast nie mam różowego pojęcia dlaczego do kaloszy koza, ale niech to pozostanie Twoją tajemnicą, bo wcale nie ciekawam :)

zgłoś

Cudny :)

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 17:26

hej ho bosonoga :) dziękuję :))

zgłoś

bosski_diabel
5 maja 2013 o 17:50

powtórzę za bosonogą ...cudniasty

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 18:08

dziękuję bosski :)) pozdrawiam

zgłoś

Ananke
5 maja 2013 o 21:00

już go lubię :)

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 21:30

gawron kłania się w pas :))

zgłoś

Wieśniak M
5 maja 2013 o 21:23

gdyby ich nie miały/ cóż by światu nieopierzonemu dały?/ może deszczowe po kałużach prawdy/ że lepiej może wcale nie wychodzić z gawry?;)))

zgłoś

deRuda
5 maja 2013 o 21:31

no właśnie muszą mieć i już :)) hej hej Wiesiu :)

zgłoś

Joha
6 maja 2013 o 12:23

I buty, to zapewne... cała opowieść, a gawron wspaniały :)))

zgłoś

deRuda
6 maja 2013 o 12:32

oj tak kaloszki to znakomity wynalazek :)) dla gawronów również ;)) pozdrawiam Joha

zgłoś

Sunli
6 maja 2013 o 12:33

Piękniste ptaszystko :) Bajkę miło poczytać było, to i dziękuję :)

zgłoś

deRuda
6 maja 2013 o 12:34

dziękuję :)) a mi jest miło gościć :)) bajka zasługa issy :))

zgłoś

Sunli
6 maja 2013 o 12:38

Podziękowania Wam :) Gdyby nie było obrazu, pewnie byłaby bajka ale nie ta co jest tutaj :)))

zgłoś

deRuda
6 maja 2013 o 12:49

to wielce możliwe :))

zgłoś

Sunli
6 maja 2013 o 12:50

:)

zgłoś

alt art
6 maja 2013 o 17:18

fedora starczy za wszystko..

zgłoś

deRuda
6 maja 2013 o 18:50

ba, ale czy gawronowi?

zgłoś

alt art
6 maja 2013 o 19:17

skoro kowalikowi, to czemu nie, gawronu takiemu..

zgłoś

deRuda
6 maja 2013 o 22:00

skoro tak mówisz....

zgłoś

Bazyliszek
6 maja 2013 o 22:37

no tak co wtedy, tylko nikt go nie pyta...a gdyby buciki:)))))

zgłoś

deRuda
7 maja 2013 o 02:03

nikt nie odpowiada :) buciki ma kalosze, o proszę :)

zgłoś

M.S.
7 maja 2013 o 02:07

To by je w dziobie trzymały jakby latały, albo jak moja chrześnica, nosiły parasol i kalosze nawet przy słonecznej pogodzie :))))

zgłoś

deRuda
7 maja 2013 o 10:51

no właśnie, nie wiadomo, to gawronia tajemnica, ale ta druga opcja bardzo mi się podoba :)))

zgłoś

M.S.
7 maja 2013 o 11:45

Mi też się podoba, a przy okazji śmiechu co niemiara :))))

zgłoś

issa
7 maja 2013 o 09:50

zaczarował mnie; uzależniam się chyba, nożesz: mam go w oczach, i mam, od pierwszego wejrzenia; nie pamiętam, czy znam jakiś bardziej bezpretensjonalny, zabawny i przyjaźnie dotkliwy portret chmurnej duszy :)

zgłoś

deRuda
7 maja 2013 o 10:52

bo to czaruś jest :)) uroczy ;) portret chmurnej duszy - pięknie :)) dziękuję issa i leśnie pozdrawiam

zgłoś

issa
7 maja 2013 o 11:10

:)

zgłoś

Jaga
7 maja 2013 o 11:42

Dobrze, że oddałaś kciuki, z komentami bym się nie wyrobiła :))

zgłoś

deRuda
7 maja 2013 o 12:09

no mnie to mniej troszkę cieszy, bo tak jak już kiedyś mówiłam, punkty milczą a komentarze mówią :)) pozdrowionka Jago :)

zgłoś

zuzanna809
7 maja 2013 o 22:31

piękny gawron, parasol też elegancki!:)))

zgłoś

deRuda
7 maja 2013 o 22:46

dziękuję zuzanno :)) wiatr go trochę potargał :)

zgłoś

doremi
7 maja 2013 o 22:50

wiatr sowizdrzał :)

zgłoś

deRuda
7 maja 2013 o 23:03

o to to :) zaczepny i łobuzowaty, a deszczyk jego kompan

zgłoś

Sabi
8 maja 2013 o 16:27

Gdyby? Przecież ten otwiera parasol. :)

zgłoś

deRuda
8 maja 2013 o 18:20

ale inne mówią o nim, że dziwak ;)

zgłoś

Drwal
8 maja 2013 o 21:02

a ja powiem / dziwak/ cały deszczem spływa/ o kapie mu do kaloszy / kruki parasoli nie noszą / kruki latają koleją / bo deszcze w przedziale nie sieją / z nadzieją powiem / ten dziwak/ i jeszcze otwiera z trudem / widać malowały jakieś z lasu... ....

zgłoś

deRuda
8 maja 2013 o 22:05

no kto, no kto? ;))))

zgłoś

kamyczek (Chinita)
9 maja 2013 o 21:03

Przedmówcy wyręczyli mnie, więc tylko dodam: śliczności ten Twój Gawron, derudo.

zgłoś

deRuda
9 maja 2013 o 21:50

bardzo mi miło :)) dziękuję Chinito

zgłoś

sisey
10 maja 2013 o 01:13

mieszaj dalej. bardzo ciekawie, dynamicznie i z fabułą.

zgłoś

deRuda
10 maja 2013 o 01:31

dziękuję :)) obiecuję będę

zgłoś

milena
10 maja 2013 o 13:57

nie byłby sobą... niezmiennie zachwycają Twoje prace - pozdrawiam :)

zgłoś

deRuda
10 maja 2013 o 14:41

a bo to wiadomo co to znaczy być sobą ;) dziękuję mileno

zgłoś

kajage
13 maja 2013 o 21:22

Ten i bez parasola jest fajny.

zgłoś

deRuda
13 maja 2013 o 21:47

:))) zawadiacki i sympatyczny :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się