nie jest dobrze proszę pani
stężenie stresu
brak odporności ciałek na krytykę
postępujący rozwój
komórek zwątpienia
stan zapalny emocji
co teraz panie doktorze
zmienić tryb życia
większość klimatów
myśleć pozytywnie wcale
na szczęście
organizm jeszcze się broni
opad krwi prawidłowy
hemoglobina w normie
mńie poziom cukru podskoczył:)))))
zgłoś
są na to sposoby - zdrówka, Wieśku!:)))
zgłoś
wiem, ale lubię cukier;))))
zgłoś
...i ja muszę sprawdzić...:)
zgłoś
...zawartość cukru w cukrze...:)
zgłoś
:)))- hehe:)))- pamiętam te badania:)))
zgłoś
...jasne, bo to jedyne z tych przyjemniejszych, przecież...:)
zgłoś
czyżby tekst zachęcał do badań?:)))
zgłoś
...Veruś?
zgłoś
a to już powód do radości!:)
zgłoś
na to nie ma lekarstwa niestety, zuziu
zgłoś
jakby było...ponoć charakter to Twój los..., dzięki, Blue!:)
zgłoś
całość przemawia - druga naj :)
zgłoś
dziękuję, Marcelku, pięknie!:):)
zgłoś
bardzo, bardzo, :))
zgłoś
miło, Jaguś!:)
zgłoś
a płytki - super tekst!
zgłoś
z płytkami trzeba coś koniecznie dodać, pomyślę Tereniu, bardzo dziękuję!:)))
zgłoś
coś w tym jest jakby znajome, a z cukrem okey:)
zgłoś
Jerzyku - :)))
zgłoś
Zuziu, akurat dla mnie ! W biegu i nie mogę spocząć. Pozdrawiam :*
zgłoś
odpocznij, Joszko - koniecznie! Serdeczności.**
zgłoś
medycznie :) ciekawie:)
zgłoś
Bosski_diable - dzięki!:)))
zgłoś
Będzie dobrze :)
zgłoś
mam nadzieję, Haniu!:)
zgłoś
teraz tylko zastosować odpowiednią terapię i będzie dobrze. PoZdrówka.
zgłoś
Kamyczku, wzajemnie!:)
zgłoś
"brak odporności ciałek na krytykę"- też na to zapadłam. Może jakież zaraźliwe;) Mam nadzieję, że uleczalne, a związane z przemęczeniem. :)) Buziaki :))
zgłoś
na to pewnie wielu zapada, dobrze chociaż wiedzieć. Buziaki, Pórko!:)))
zgłoś
grunt to dystans do wszystkiego :) a bicie piany w szklance wody jeszcze nikomu glorii nie dało. Bravo za poczucie humoru ;)
zgłoś
cieszę się, że je dostrzegłaś, Ananke - dziękuję!:)))
zgłoś
ja poczucie humoru wyczuwam na milę i ciągnie do takich miejsc ;)
zgłoś
mnie też!:)))))
zgłoś
Pytanie Zuzo, czy chodzi o krytykę, czy krytykanctwo? Krytykę można przyjąć do wiadomości (zgodzić się znią albo i nie), a krytykanctwo trzeba leczyć, albo nie zwracać na nie uwagi (co też jest pewną formą terapii - dla obu stron). Cieszę się, że przynajmniej hemoglobina w normie :)
zgłoś
na razie, ale stan zapalny trzeba ugasić. Cieszę się, że znów Cię widzę!:)
zgłoś
Przyszłam zobaczyć czy na Trumlu też tak wiosennie jak u mnie :)
zgłoś
Fajnie, że przyszłaś - miłego wędrowania, Misho!:)
zgłoś
Zostało mi jeszcze parę osób do odwiedzenia, nie wiem czy dam radę wszędzie dojść :)
zgłoś
wszędzie nie dasz rady dziś, z czasem dojdziesz i z pewnością ucieszysz swoją wizytą!:):)
zgłoś
No jasne, z czasem dojdę :)))))))))))
zgłoś
taką mam nadzieję!:)))))
zgłoś
hahaha!!! W sumie to dzięki :))))
zgłoś
tyle analiz jest do odbycia/ koniec jest prześwietleniem/ życia//;)
zgłoś
gdyby człowiek miał badać wszystko tak, jak zalecają lekarze, nie miałby czasu na nic innego...:)
zgłoś
gdyby lekarze mieli czas na badanie/ może człowiek by tak nie chorował?//;))
zgłoś
NFZ - i wszystko jasne
zgłoś
może...trudno mi powiedzieć. Moja Mama żyje już tylko badaniami, co ją przygnębia - poprawy jakoś nie widać. Ale znam optymistyczniejsze przypadki i jeszcze gorsze, więc chyba nie wszystko zależy jednak od lekarzy...sporo chyba od pacjenta...:)
zgłoś
a na ten organ w ogóle nie ma co liczyć, chyba że komuś nie zależy, Misho...:)
zgłoś
Tiaaa, tak to jest z tymi organami....
zgłoś
ciekawa koncepcja :) i trafna :)
zgłoś
dzięki, chciałam powiedzieć, że katujemy swój organizm i w końcu może już nie mieć sił, ale nie wiem, czy się udało...:)
zgłoś
.. a i owszem, Tusnel.:):)
zgłoś