jakoś sobie radzę
nie powiem żebym była
szczególnie dzielna
coraz częściej myślę
o zabraniu ze schroniska
kota i psa do kochania
co tam u ciebie jak nasi synowie
oliwne gałązki
mają już pomysł na życie?
czy nadal palisz w kominku
pewnie pachnie brzozą
i tym co pichcisz
ja już nie gotuję
zamawiam u sytego
żeberka w kapuście
cicho tu bardzo
i tak bezpiecznie
że aż się boję
dobry wieczór
twoja
cicho tu bardzo / i tak bezpiecznie/ że aż się boję / tak coś w tym jest, że jak jest zbyt bezpiecznie i cicho to zaczynamy sie bać, taki z łagodnością i kroplą smutku wiersz
zgłoś
dzięki, cudowna Leśna!:)
zgłoś
dzięnodobry zuzanno :))
zgłoś
nie mogłam odpowiedzieć na poranne pozdrowienie, ale serdeczne pozdrawiam przedwieczornie i bardzo dziękuję, Leśna Rudeńko!:)
zgłoś
a dobry wieczór zuzanno :)) udanego Ci życzę :)
zgłoś
wzajemnie!:)))
zgłoś
och te rozłąki:)
zgłoś
i powroty, eh! Dziękuję, Jerzy!:)
zgłoś
piękne liście zapisujesz..
zgłoś
napiszę do Ciebie...Alcie!:)
zgłoś
wiesz, zuzanna, bardzo trafnie zwersyfikowany tekst; układ graficzny, jaki wybrałaś, i uintensywnia, i zwielokrotnia znaczenia
zgłoś
bardzo cenię sobie Twoje zdanie, Isso - pięknie dziękuję!:)
zgłoś
tęskno tu ...
zgłoś
Haniu, Ewo - tęskno, ale bywa, że nie ma wyjścia... Bardzo Wam dziękuję!:)))
zgłoś
zostawiam ślad z pozdrowieniami :)
zgłoś
i ja - serdecznie, blue_eve!:)
zgłoś
nigdy nie doświadczyłam samotności, więc skoro tekst tak bardzo poruszył, to zapewne dobrze napisany -:) Pozdrawiam Zuzanno :-)
zgłoś
http://www.youtube.com/watch?v=eryx7J8YiEQ:(
zgłoś
...Zuziu, pisz listy... przewiążę je niebieską wstążeczką...jak kiedyś moja Mama, te od Taty...ja już nie piszę... odbieram tylko telefony...pozdrawiam...:)
zgłoś
i tak umiera sztuka epistolarna...) Bosa, Veroniś, dzięki!
zgłoś
nie wierz Veronice; przecie wszystko, co zostawia na trumlu, to listy..
zgłoś
oj TO! TO - Alcie, my tu ją uprawiamy jak dorodną rzodkiewkę!:)))
zgłoś
no przecie..
zgłoś
...Art?...a tajemnica korespondencji?...
zgłoś
Ktoś, kto tak pisze nie ma prawa do tajemnicy korespondencji..
zgłoś
...banita...
zgłoś
szczesliwy adresat:))) a Ty sie nie boj, wszystko bedzie oki doki bo tak mowia i chca smoki:)))
zgłoś
oki doki/mimo zwłoki/ a potem górka/ powtórka!:)))
zgłoś
ale dzięki, Bazylku!:)
zgłoś
piękny list :) wrócę :)
zgłoś
...Jeśli chcesz - dzięki.:)
zgłoś
wracam..
zgłoś
Jeślinko...:)
zgłoś
bardzo tęskno-kobieco jakoś tak puchem się czytało:) pozdrawiam.
zgłoś
:) ...):
zgłoś
Ciepłe słowa, na pewno ucieszyły adresata, schował na sercu i czyta w wolnej chwili... Czytałam jakby siebie, wiesz Zuziu? Stworzyłaś specyficzny klimat. :)))))))
zgłoś
dzięki Bosski, tak się łzami pisze, żeby się czytało!:)))
zgłoś
Ratienko - jakie słowa mogą autora bardziej zadowolić?...
zgłoś
ale to prawda Zuzieńko! :)))
zgłoś
mimo, że kontekst smutny...:)
zgłoś
Cóż, w życiu, jak w aurze: "nie zawsze słońce świeci i nie zawsze deszcz pada"... :))
zgłoś
piękny, smutny list...:)
zgłoś
dzięki, Jagienko!:)
zgłoś
...dobry wieczór, Zuziu...cieszę się, że jesteś...:)
zgłoś
wpadłam na chwilkę specjalnie dla Ciebie.)
zgłoś
...dzięki, Zuziu...:)... przybyłaś punktualnie... podobno tylko tam przybywamy punktualnie, gdzie jesteśmy oczekiwani...:)
zgłoś
:)))
zgłoś
Szkoda, że nie mogę tak do nikogo napisać. Zuziu, bardzo :)
zgłoś
Joszeńko...*
zgłoś
świetne
zgłoś
Lauro, pozdrawiam wzruszona. Bardzo Ci dziękuję.:)
zgłoś
Z Twoich słów wypływa samotność, ale nie ta rozpaczliwa tylko pogodzona z losem. Pozdrawiam cieplutko :))
zgłoś
"jest taka cierpienia granica"...Pozdrawiam, Piórko!:)
zgłoś
tacisza i bezpieczeństwo aż przeraża:)
zgłoś
...tak bywa..dziękuję pięknie, Budlejo. Przepraszam, że dopiero teraz, ale umnął mi Twój komentarz.:):)
zgłoś
dzięki wielkie, Mykiunik!:)
zgłoś
Słoneczko, zacznij gotować.
zgłoś
już wyciągam garnuszki. Kup żeberka i kapustę!:)
zgłoś
Bigosik będzie? Mniam :-) Mam też śliwki i grzyby suszone...
zgłoś
tylko się pospiesz, chcę zdążyć z tym śniadaniem!:)
zgłoś
A to ma być na śniadanie?
zgłoś
całodniowa impreza! Się spiesz.
zgłoś
Adres poproszę :-) hehehe
zgłoś
:)))
zgłoś
... piekny, uczuciowy liścik z kilkoma życiowymi przemyśleniami :)) ... daję plusa ... no to jeszcze dodam „ Za każdym razem, kiedy zatrzymujesz się by spojrzeć trudnościom prosto w twarz, zyskujesz siłę, odwagę i pewność. Możesz sobie powiedzieć ” Przeżyłam To ” . Wtedy nawet najtrudniejsze zadanie staje się możliwe do zrealizowania „ - Eleonor Roosevelt
zgłoś
dobrze o tym pamiętać - wielkie dzięki, Mua!:)))
zgłoś
:)))) a jak nie masz kogo kochać to ja mogęrobić za kota :))) u mua tys krucho w temacie otka do kochania i nie mam nawet pluszaka :( buuuu
zgłoś
Mua, wiosna idzie wreszcie, kochanie w każdej chwili może zaskoczyć - zarumieniona pozdrawiam sercowo!:):)
zgłoś
.... nie no spoko - nie pierwsza opuszczasz mua ...zarumieniona - kilka takich juz " przerabiałem " he he he
zgłoś
nie mam zamiaru Cię opuszczać!!!:)
zgłoś
... Tusnel.. co mam powiedzieć... wyrażając faktycznie łkałam, może dlatego....:)
zgłoś
Tusnel... to bardzo ważne dla mnie. Warto napisać list...
zgłoś
nie widzę tu wiersza a tylko list do męża
zgłoś
a nie zauważyłeś, że to tekst zamieszczony w gatunku: dzienniki? Coś ostatnio masz problemy ze wzrokiem, Darku i jakąś muchę w nosie. Mania Cię kiedyś za to ochrzani...:)))))
zgłoś
zauważyłem że wiele wierszy wkleja się w dzienniki, może żeby się pozbyć takich jak ja natrętów - ostatnio zaczynam się wczuwać w to co czytam i piszę to co widzę, wzrok tu nic się nie psuje a jedynie moja ocena textów jest bezlitosna
zgłoś
przyznaję to dzienniki i osobiste, znikam skruszony (ps. ale równie dobrze mogłabyś wkeić ten text na poezja i wtedy bym dalej się nad nim znęcał )
zgłoś
... znęcaj się, znęcaj. Krytyku . Co byś nie powiedział, to Cię lubię. A na to już nie ma rady.... " Trudno... to jest miłości siła i gdy cię raz chwyciła.. to nie pomoże. już...:)" A tak swoją drogą też czekam na coś więcej niż cygańskie wierszyki...
zgłoś
cygańskie piosenki, ale i one dawno a teraz to leniwy i stary zrzęda jestem i piszę jak się pomylę lub ktoś mnie podgada ;) a co byś chciała i na co czekasz (bo ja na lato)
zgłoś
a ja na to - też na lato. Może być w Twoim wierszu.:)
zgłoś
przyjaciel kiedyś powiedział: wyjdźmy z nory i popatrzmy na inne twarze. Myślę o tym za każdym razem gdy wsiadam na rower przy nocnej ciszy i liczę ciepła świateł domostw do snu się składających. Kota zwykle nie ma już o tej porze ;)
zgłoś
... no patrz... a ja wychodząc na wieczorny spacer słyszę pijackie awantury, nawoływanie suczki Nany, która nie wiem jakim cudem się jeszcze uchowała...Epitety pod jej adresem...Może powinnam zmienić miejsce zamieszkania...ale co z pracą, Damianie?:):):)
zgłoś
mniej niż kiedyś lubię zmieniać. A praca tak istotną częścią życia że się dostosowujemy, Zuzanno :)
zgłoś
...Damianie, tylko czy potrzebnie? Przypomniał mi się dowcip, jak pani na lekcji pytała dzieci, kim chciałyby zostać w przyszłości. Jasiu powiedział, że menelem. Pani zdziwiona pyta dlaczego? Jasiu na to, że menel ma fajnie - od rana spotyka się z kolegami, litościwi ludzie rzucą jakiś grosz na piwo, nic nie musi, nigdy nie wie, gdzie będzie spał i co się wydarzy...I ten czterdziestoletni Jasiu stoi na piętrze jednego ze swoich hoteli, patrzy na jeden ze swoich jachtów i mówi: "ku..a, gdzie popełniłem błąd?
zgłoś
wielkie brawa z ten kawał, Zuzanno :) To jak zrzucanie swetra gdy gorąc mnie napada. Aż mi lepiej :)
zgłoś
... jeśli jeszcze jakoś kiedykolwiek poprawię Ci nastrój, to stanę się zarozumiała może?:)))))))))) Pozdrawiam , Damianie!:)))
zgłoś
pełna humoru nieśmiałość ma w sobie odczucie pikantności :). Wysiadam na pierwszym przystanku z autobusu pełnego malkontentów a Te przecież wesoła dziewczyna :)
zgłoś
.... moje poczucie humoru - pomimo niby dekadenckich tekstów - ratuje mnie.... Damianie.....:):):)
zgłoś