2 października 2024

poezja

sam53
sam53

jesienny list

żeby napisać kilka słów do ciebie
na deszcz wyszedłem - nikt mi nie zazdrościł
film niecodzienny przed oczami przebiegł
poczułem pustkę - ziąb do szpiku kości

widziałem drzewa raczej ich kikuty
kałuże pełne zmarszczonego światła
wyszedłem z siebie zamiast wyjść do ludzi
po twoich śladach wracałem do miasta

tak jakby miłość dawno tam mieszkała
a sen przy tobie został na poduszkach
chciałbym go wyśnić choćby teraz zaraz
pocałuj jeszcze masz gorące usta

Ananke
3 października 2024 o 12:05

"kałuże pełne zmarszczonego światła" - extra, piekne i sugestywne, pozdrawiam :)

zgłoś

Belamonte/Senograsta
7 października 2024 o 07:44

ma klimat, a myślę że takie wychodzenie z siebie to żeby właśnie lepiej wejść w siebie i powrócić do ludzi z większą świadomością wartości miłości, życia. Bardzo ładny

zgłoś

Jaga
7 października 2024 o 21:06

Jesienna nostalgia :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się