15 lutego 2012

poezja

sam53
sam53

erotycznie

zapach kwiatów wplecionych we włosy
słodycz warg rozchylonych w pół słowie
i ten szept który budzi wśród nocy
pożądania jedyną odpowiedź

oddechami zatańczmy we dwoje
myśli wzlecą jak ptaki w obłokach
w deszczu kroplą cię miła upoję
nawet w burzę będziemy się kochać

w dłoniach przynieś pieszczotę najmilszą
niech namiętność ma jedno oblicze
noc przy tobie wydaje się chwilą
jakże krótką by miłość wykrzyczeć

Miladora
15 lutego 2012 o 23:58

Ładnie erotycznie, Sam. :) Za ile sprzedasz? :) Aha - dałabym "w półsłowie" kursywą. ;)

zgłoś

issa
16 lutego 2012 o 00:10

jedzie wiersz po kliszach. jak jasne diabli. za bardzo, jak na moje apetyty. jedyne, co tu jest przy mnie ujmujące, to "w dłoniach przynieś pieszczoty kotylion". reszta - wygląda kontentowanie się umysłu skończonym leniwcem na gałęzi. niby nic w nim nie ma złego. ale - jednak, z mojego punktu widzenia - pod warunkiem, że nie jest wyłącznym motywem. dobrego.

zgłoś

Magdala
16 lutego 2012 o 08:56

inwersja: "pieszczoty kotylion" zmieniłabym na: "kotylion pieszczoty" i masz wtedy piękny rym wewnętrzny :)) ale i tak się podoba. :)

zgłoś

budleja
16 lutego 2012 o 11:58

i mi także ta erotyka podoba się:))

zgłoś

Eva T.
16 lutego 2012 o 12:14

Ladnie...nastrojowo! :))

zgłoś

Wieśniak M
16 lutego 2012 o 18:13

:)))

zgłoś

sam53
16 lutego 2012 o 22:23

dziekuję Wszystkim za komentarze:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się