20 września 2011

poezja

Miladora
Miladora

blues wieśniaczy

orałem siałem ziemia jak ugór
skiba za skibą na przekór głazom
teraz mam dosyć i to na długo
idę się włóczyć
więc wybacz babo
 
żadnych już wideł w ręce nie wezmę
podwórko chwastem niechaj zarośnie
i lepiej nie licz że wrócę prędzej
ani mi w głowie
zwłaszcza na wiosnę
 
gdzieś tam rozpalę ognisko w lesie
nikt już nie nazwie mnie starym zgredą
i z mchem pod głową pomyślę sennie
o - jakie gwiazdy
wreszcie mam niebo
 
mówi się – ptaki nigdy nie orzą
nie sieją także a żyją jakoś
teraz to czuję gdy już mam wolność
jakbym już sam był
podobny ptakom
 
 
 
 
Oczywiście dla Wieśniaczka. ;)

krzysztof bojko
20 września 2011 o 05:34

he, niejeden miastowy by się pod tym bluesem podpisał... póki co zostawiam odcisk ;)))

zgłoś

Miladora
20 września 2011 o 09:54

O żesz, kurka - teraz to miastowego bluesa będę musiała napisać dla równowagi? ;))) Ale to niezły pomysł. ;) Dzięki, Po - masz buziaka za to. :)

zgłoś

Ania Ostrowska
20 września 2011 o 06:33

bardzo fajne, też bym chciała do takiego nieba :)

zgłoś

Miladora
20 września 2011 o 09:56

Czasem się je ma - wakacyjnie, Aniu. :) Buziek na dobry dzień. :)

zgłoś

Wieśniak M
20 września 2011 o 06:57

:)))))))))))))))))))))))))))

zgłoś

Miladora
20 września 2011 o 09:56

Ech, Ty... Wu. ;)))))))))))))))))

zgłoś

Alutka P
20 września 2011 o 07:16

;)

zgłoś

Miladora
20 września 2011 o 09:58

Alutka, to w końcu dałaś mi to błogosławieństwo na tykanie w cyferblacie? ;))) Dzięki na prawo i na lewo - dwa buziolki dla Cię. :)

zgłoś

Istar
20 września 2011 o 09:13

:))

zgłoś

Miladora
20 września 2011 o 09:59

Dla Ciebie też :))) Isuś. Ze cmokiem wielgaśnym. :)

zgłoś

Alutka P
20 września 2011 o 10:06

Dla Ciebie ze smokiem (?) ;) wielgaśnym:)

zgłoś

dodatek111
20 września 2011 o 10:22

w końcu blues to wynalazek rolników :)))

zgłoś

Miladora
20 września 2011 o 10:25

Tych rolników, którzy zwiali na włóczęgę? :))))) Ale coś w tym jest. Buziak, Dodek, i łap za pióro. :)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
20 września 2011 o 20:04

Zgredem. Nie zrzęda - nie występuje w żeńskim. Poza tym ociera się o pleonazm. Zgred śle buziaki (nie stary?).

zgłoś

Miladora
20 września 2011 o 20:41

Ociera - ale użyłam kolokwializmu tutaj. ;) No i ciekawe, bo u nas jakoś mówi się "być zgredą". "Ależ z ciebie stary zgreda" (to nie do Ciebie) :))) Pewnie się jakieś hybrydki potworzyły. Myślę, że skoro to blues, a one często mają pewną chropowatość, to zostanie mi to wybaczone. ;) Buziaki od (niestarej) zgredki. :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się