24 sierpnia 2011
conchiglie
szumią cicho na brzegu niczym liście na wietrze
odpływ ciszę zabiera i rozwiewa ją w dym
powiedz jeszcze mi tylko lecz tym razem już szeptem
o czym taka muszelka może we mnie znów śnić
wtul policzek i słuchaj przełóż tętno na słowa
krew wciąż krąży pod skórą głośniej tyka niż puls
szept pomoże uwolnić tę intymność w rozmowach
którą dłonią obudzisz nim rozłamie się w pół
szumię cicho na wietrze niczym liść na gałęzi
przypływ piersi dotyka już podchodzi do ust
powiedz jeszcze mi tylko zanim w dłoniach uwięzisz
jakim gestem tym razem mnie doniesiesz do snu
26 lutego 2026
Jaga
25 lutego 2026
wiesiek
25 lutego 2026
smokjerzy
24 lutego 2026
Misiek
24 lutego 2026
wiesiek
24 lutego 2026
ais
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Jaga
23 lutego 2026
wiesiek