1 września 2011
misseczki
ależ ona je nosiła
obraz wart kilkugodzinnego
wystawania po drugiej stronie ulicy
żeglował po wzburzonych oczach
męskiej części akademika
wypływał ostro pod wiatr
żeńskiej
halsował między parami
co to do śmierci
będą je mieć na kursie
nie zawinęły do portu
jak latający holender
niedostępne
odpłynęły nagle
z mazurskich sadzawek
za ocean
ktoś widział je podobno
przed śmiercią
18 stycznia 2026
violetta
18 stycznia 2026
wiesiek
18 stycznia 2026
sam53
18 stycznia 2026
smokjerzy
18 stycznia 2026
Jaga
18 stycznia 2026
smokjerzy
17 stycznia 2026
wiesiek
17 stycznia 2026
sam53
17 stycznia 2026
tetu
17 stycznia 2026
dobrosław77