15 października 2013

dziennik

Wieśniak M
Wieśniak M

przybywajcie!

przybyły  liczne rozstępy 
rozsiadłe obozem na boki
jakże mi się położyć
gdy wrogie marszczą się złogi
nie zasnę sen nie nadejdzie
ja się nie schylę  po niego
trza bronić szczupłej sylwetki
sam nawet nie wiem...dlaczego?
naprzód do skłonów do pompek!
wbijam pazury w podłogę
lecz ... cóż to?
sen przybył z odsieczą
z opałów mogę dać nogę
śnię 
pieszą pielgrzymkę
potem  rower 
i górska wspinaczka
burczenie wybija ze snu
w lodówce czekała 
kaczka

Hania
15 października 2013 o 08:46

to może lepiej włożyć szpinak do lodówki:)

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 08:49

kłódkę założyć i wyrzucić kluczyk przez okno:)), a ten zabrać po powrocie ze spaceru z psem :))

zgłoś

Hania
15 października 2013 o 08:50

dobry pomysł:) ale w lodówce szpinak?

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 08:51

to można nie zakładać kłódki :)))

zgłoś

Hania
15 października 2013 o 09:00

tak Wiesiu, szpinak i otwarta lodówka:) a kaczka niechaj sobie pływa spokojnie w stawie kumoszkowym :) Szpinak jest pyszny Mgiełko:) pozdrawiam na zielono:)

zgłoś

Hania
15 października 2013 o 09:05

:) hej Mgiełko, to ja Cię chyba muszę zaprosić na jakieś pyszne zielone danie:)

zgłoś

Hania
15 października 2013 o 09:10

no to dzięki:) jesteśmy namówione:)

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 09:11

Zielone, zielone, zielone są wszystkie moje sukienki :)))

zgłoś

Hania
15 października 2013 o 09:13

i garniturki:)

zgłoś

Vrba
15 października 2013 o 09:00

Och te wałeczki, zmarszczeczki, och te zamiary na namiary :))

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 09:11

Witaj Vrba. :)))

zgłoś

issa
15 października 2013 o 09:06

(Przyznam bez śladu występów, że mnie coraz bardziej żenuje obserwowanie tych rozstępów tak cudownie rozprzestrzeniających się na luziku-guziku. Miewam momenty, kiedy myślę, że rozumiem mężczyzn, którzy uważają kobiety za bezbrzeżnie dekoracyjne idiotki, które służą do tego, żeby zerżnąć je jak najszybciej, po czym zawołać: no, gdzie ten obiad???? i zjeść go po to, żeby wrócić do mniej fizjologicznych zajęć, np. do pracy lub oglądania piłki nożnej. I nie powiem, żeby mi z tym rozumieniem było jakoś szczególnie komfortowo. Howgh)

zgłoś

Damian Paradoks
15 października 2013 o 09:14

Kobieta - mężczyzna również - jest taka jaką się pozwala odebrać ;) Unikajmy pułapek durnego feminizmu lub ciosanego kołkiem macho ;)

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 09:17

haha :))) Zawsze mam problem ze stereotypami:)). Niby wiem że mieszkają gdzieś za ścianą, ale nie znam osobiście żadnej :))). Nie cierpię piłki nożnej, a kobiety ubóstwiam pod ich zewnętrzną powłoką. I tu wiek nie odgrywa roli i tusza też. Piękno fizyczne, ideały proporcji należą do innego świata rozróżnień :))) -

zgłoś

issa
15 października 2013 o 09:22

O, to, to, Damian. O, to, to. Mnie się, psiakość, zdarzył ostatnio poważny kryzys tożsamości. Serio. Uczestniczyłam w imprezie, na której było tyle wojowniczo = /w tym wypadku/ bez umiaru eksponujących swoją kobiecość kobiet naraz, że dostałam jakiegoś kota przez chwilę. I z surrealną rozpaczą zaczęłam się zastanawiać, wśród tych raz po raz rozbłyskujących makijaży i sloganów jak z najsmętniejszej umysłowo agitki, kim ja w końcu jestem, do cholery, samcem czy samicą ;d, skoro mi się jakoś wcale nie chce z nimi wszystkimi w fazie integracyjnej ruchowo tańczyć przed krzesełkami jak na jakimś fitnessie politykierów?

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 09:22

Padme:)) Gdzie te chłopy:))))

zgłoś

issa
15 października 2013 o 09:25

Byłam jedyną na kilkaset zgromadzonych, która podczas tej finałowej gimnastyki pod wezwaniem świętej Solidarności Jajników, stała z boku bez ruchu. Widoczna, bo niby czemu miałabym się chować, ale i zarazem bez ostentacji. Ja zwyczajnie stwierdziłam: to jest coś innego niż to, czego sama chcę.

zgłoś

issa
15 października 2013 o 09:26

I może po to tam miałam właśnie pójść. Nie wiem. Pożyjemy, zobaczymy.

zgłoś

Damian Paradoks
15 października 2013 o 09:28

podkreśliłaś szminką swe zmysłowe usta, issa ;). Ee tam kryzys od razu! Sobą sobie jesteś - schematy Cię drażnią. Mnie również ;)

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 09:30

W życiu które prowadzę jako formalnie dorosły mężczyzna płakałem raz jeden rzewnie i włożyłem w to chyba wszystkie nagromadzone przez dziesięciolecia płyny. To nie stereotyp a uwarunkowanie zakorzenione od dzieciństwa. Wpojone i wytrenowanie w tysiącu "solówkach" pod szkołą.

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 09:46

bo jako dziecko miałem przynależne łzy do smutku były właściwością oczywistą. Teraz już nie są, choć wierz mi smucę się do szpiku kości. Dlaczego nie lecą więc?

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 10:21

Wiesz padme? Pamiętasz dyskusję o bezrobociu? Powinno się urzędników na pośredniach wyszkolić aby uczyli mężczyzn płaczu jako wstęp do całej reszty:)

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 10:28

to aktorstwo obserwuję u osób korzystających z dobrodziejstw systemu opieki u mnie na Mazurach, potem odreagowują śmiechem ;). Nie pisałem o terapii dla mężczyzn. Taniej przecież zapobiegać niż leczyć...zawały np., rozbite rodziny alkoholizm etc.

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 10:46

powinny sięgać dużo głębiej niż fakty z życia. Tak właśnie jak piszesz To zrozumienia własnych skrywanych potrzeb. Do ' odnowy" życia. Każda zmiana trybu powoduje zagubienie i emocje idą za ty w parze.:)Cieszę się że trafiłaś do właściwego przewodnika :))

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 10:59

nie uczy się nas radzić samemu z sobą. całe życie dochodzimy do samoświadomości- to właśnie życie być może jego sens właściwy. Dobrze gdy na drodze spotkamy przewodnika. Takie myślenie jest mi bliskie. Spotykają nas nie tylko ludzie a i wydarzenia i one po to są właśnie byśmy poszli krok naprzód.:))

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 11:09

oj mnóstwo. Widać przy grillach;))

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 11:15

nie tylko ale grille wydają się symptomatyczne do takich zagubieni :)))

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 11:21

nie rekwizyty tworzą chwilę- to moja dewiza - ludzie i ich chęć kontaktu 9 nawet nie umiejętności a właśnie chęci )

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 11:38

Tak właśnie niedawno zacząłem pisywać teksty w internecie. Wcześniej były tylko we mnie. Odkąd zacząłem ta wędrówka przyspieszyła znacznie:))- dzięki Wam :))

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 12:53

:))) i tolerancją , bo wszak i pokory uczy człowiek człowieka :))

zgłoś

issa
15 października 2013 o 14:46

padme :d niniejszym w dniu dzisiejszym na ten moment pragnę złożyć u Twych palców (no bo przecież tutaj stóp chyba raczej nie ;d) wszelkie możliwe wyrazy, które pomogą Ci zwalczyć uzależnienie od braku diety oraz uporać się z traumą świadomości własnego szokującego okrucieństwa: odrzucenia (nieakceptacji), jakie skandalicznie wykazujesz wobec suplementów figury, z taką ofiarnością opracowywanych przez naukowców ;d

zgłoś

issa
15 października 2013 o 15:57

Oj, padme, padme. No coś Ty :)? Dźwiedź chciał tylko tak jak najbardziej stosownie ;d wyrażać się jak najpoprawniej politycznie :d ale skoro to Cię do rewolucji oraz powstań doprowadza, to zostawmy poprawność polityczną... i...

zgłoś

issa
15 października 2013 o 15:57

...i... ten, no... a kochaj Ty i róbże, co chcesz, kobieto :d

zgłoś

issa
15 października 2013 o 16:04

;) http://www.youtube.com/watch?v=r2K_O2qNzr0

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 16:57

"Bunt kochana tym razem, biorę sztandar i idę na Warszawę :d" będę czekał na rogatkach padme z niezłym bigosem:)))

zgłoś

xyz
15 października 2013 o 09:15

ewidentny, mocno zaawansowany kryzys wieku średniego w autoironicznej odsłonie; a kaczka zbyt mocno kojarzy mi się z pielgrzymką ;/ lepsze już te pompki ;)

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 09:19

:))) Kiedyś ktoś mi powiedział ( a miałem ze dwadzieścia lat natenczas0 że przechodzę kryzys wieku średniego z wszystkimi objawami :)))- teraz mi już przeszło Zoi :)))

zgłoś

xyz
15 października 2013 o 09:30

dostrzegłam ten dystans jw. ;)a tak poważniej: zakpić z własnej cielesności, to jest sztuka i Tobie ona się jowialnie udała ;p

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 09:32

to obraz przejaskrawiony, a ja lubię śmiać się z samego siebie Zoi :))Z powagą mi nie do twarzy :)) :*

zgłoś

xyz
15 października 2013 o 09:38

jak i tonacja moich komentarzy z septymą i noną w dominancie ;> Śniaku, przemiły "gderliwcu" ;*

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 09:46

Lubię jak przyb...jak gościsz u mnie :)))

zgłoś

xyz
15 października 2013 o 10:17

jak . . .,? hmm ;? bardzom ciekawa, jak to baba ;)

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 10:19

jak... w tytule miało być, ale nadałem mu zbyt wielkiej wagi ;)))

zgłoś

gabrysia cabaj
15 października 2013 o 10:06

ehhh...............:)

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 10:19

:)))

zgłoś

mua
15 października 2013 o 10:38

hhehe lepsza "kaczka w lodówce niż " kaczka " pod łóżkiem ... " Jaki tłuszcz?! To nie jest żaden tłuszcz! To erotyczna powierzchnia użytkowa do pieszczot! " ... na tej samej zasadzie kolega wliceum lupił o dwa numery za duże tramki ( tylko takie akurat były hhehh) a niby z lenistwa, że jak większe to mniej kroków po boisku trza zrobić hehehh

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 10:46

kaczka pod łóżkiem bardziej jednak na wyciągnięcie ręki :))))

zgłoś

Sabi
15 października 2013 o 10:38

Ppppffffy... dzisiaj żadną siłą, dietą a nawet kpiną co do moich rozmiarów kobiecych ")) nie odciągniecie od tortu. Utopię wyrzuty sumienia w butelce czerwonego wina... a jutro,? jutro do niczego się nie przyznam. :)))))

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 10:42

Przy odpowiedniej dawce wina można autentycznie nie pamiętać :))))Nie można jednak przesadzać by się torcik nie zmarnował :)))

zgłoś

Sabi
15 października 2013 o 10:46

Nie ma obawy :))) muszę tłuszczykiem tu i ówdzie pozakrywać zima idzie :)))) :D

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 10:47

:))))

zgłoś

Jerzy Woliński
15 października 2013 o 10:52

sny o sobie mogą wpływać na zdrowie:))

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 11:00

:))) wiadomo sen to samo zdrowie :)))

zgłoś

deRuda
15 października 2013 o 11:31

bo całe ciało trzeba kochać i już :) bo jest boską i cudowną maszynerią :))

zgłoś

deRuda
15 października 2013 o 11:35

wiesz duch to jest zupełnie insza inszość :) mój komentarz to bardziej odniesienie do naszych czasów kompletnie zafiksowanych na wątpliwym udoskonalaniu ciała, dietach, suplementach, operacjach, bieliźnie ściskające, wypychającej, niebosiężnych obcasach, o liftingach czy botoksach to nawet nie wspominam :)

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 11:39

...i szkieletach obciągniętych skórą do rangi bóstw na wybiegach :)

zgłoś

deRuda
15 października 2013 o 11:42

oj Wieś, szkielety też chcą być szczęśliwe, nie są piękne, czasami nie są zdrowe, to niech sobie chociaż modę popokazują - mnie to tam nie przeszkadza :)))

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 12:35

ale ta dążność do szkieletowatości mnie przeraża:(

zgłoś

deRuda
15 października 2013 o 12:38

ano właśnie, otóż to!! nie rozumiem dlaczego mamy takie parcie, żeby być identyczni, skoro naszą siłą jest różnorodność - to jest przerażające, że ludzie chcą być "cięci z metra" wszyscy identyczni, bo moda, bo bycie na topie itd

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 12:41

ludzie lubią się wyróżniać nie wyróżniając niczym :))))

zgłoś

deRuda
15 października 2013 o 12:43

ano i robi się taka mdła masa :)

zgłoś

Ananke
15 października 2013 o 12:59

he he he tak czy siak masz zdolność do pisania z sarkazmem i ironią przeplatając humorem :D

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 14:36

:))) heh sarkazm to moje przekleństwo Ananke :)))

zgłoś

Ananke
15 października 2013 o 14:38

jakie tam przekleństwo ;) raczej dar

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 14:40

Tak :)) próbuję go oswoić by nie narobić sobie wrogów :)))

zgłoś

Ananke
15 października 2013 o 14:47

oswojony sarkazm hehehe dobre toż to wyjdzie jakieś ciele mele z tego! :))) już Ty go lepiej nie oswajaj :*

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2013 o 14:56

Skoro namawiasz niech tak będzie :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się