1 kwietnia 2011

poezja

Baszka
Baszka

* * *

w krainie czerwonych dachów
oczy okien na wpół przymknięte
czekają senne
na świt

ten przychodzi spokojny
rozlewa światło na domy
budzi drzewa, ptaki i sarny
- lśni

jasność wchodzi powoli
rozprasza mroki nocy

kraina czerwonych dachów
szeroko otwiera oczy

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
1 kwietnia 2011 o 13:26

Powtórzyło się słowo czerwony, ale bardzo bardzo wiersz! Klimatycznie, na lampkę wina i kominek!

zgłoś

Mirek Dębogórski
1 kwietnia 2011 o 22:54

Witaj Baszko na Trumlu. Miło Cię widzieć tutaj. Wierszyk jak Ty- Miły i ciepły. Pozdrawiam serdecznie.

zgłoś

Szel
2 kwietnia 2011 o 01:11

z wielka sympatia do czerwonych dachowek tez...Baszka:) ale i ty tu Mirku jestes..milo:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
2 kwietnia 2011 o 12:02

Baszko pięknie:) Rówinież witam cieplutko:)

zgłoś

LadyC
2 kwietnia 2011 o 20:16

taki bardzo stonowany, spokojny tekst. lubię sarny, drzewa, ptaki. właśnie wróciłam z gór. słyszałam ptaki. czerwone dachy też lubię. miałam taki.

zgłoś

Bazyliszek
2 kwietnia 2011 o 20:31

po prostu piekny tekst, to sztuka pisac zwykle slowa, ktore potrafia rozamarzyc czytelnika, brawo:)

zgłoś

Natali
2 kwietnia 2011 o 20:35

"świt ten przychodzi spokojny" i nadaje klimat dobrego poranka, który dzieli się światłem ... nastrojowo - podoba się :))

zgłoś

Joha
22 maja 2012 o 11:26

Witaj, Baszko :) Pięknie i ciepło ! " kraina czerwonych dachów' - świat, który mnie otacza:) Pozdrawiam :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się