Od kiedy pogardziłam regułami świata
uznano, że sporo przybrałam na sumieniu.
Zaproponowano, zatem pozycję siedzącą,
choć mało użyteczną społecznie.
Od tego czasu w kalendarzu wszystkie terminy
są zajęte na trzy lata wprzód.
Nie mogę się przyzwyczaić, że co noc
natrętnie skrzypią zerwane zawiasy.
ktoś chiba stracił status powódki..
zgłoś
raczej się komuś przestała podobać strona prawa
zgłoś
zawsze zasypiam na lewym boku:)
zgłoś
zamknęli Ciebie? - fajny opis nowego adresu
zgłoś
W afekcie łatwo zmienić adres :)
zgłoś
... świetny wiersz z zacięciem satyrycznym. :)))
zgłoś
:))
zgłoś