15 sierpnia 2015

poezja

K.Felkowa
K.Felkowa

W imieniu i z paragrafu

Od kiedy pogardziłam regułami świata
uznano, że sporo przybrałam na sumieniu.
Zaproponowano, zatem pozycję siedzącą,
choć mało użyteczną społecznie.
Od tego czasu w kalendarzu wszystkie terminy
są zajęte na trzy lata wprzód.
Nie mogę się przyzwyczaić, że co noc
natrętnie skrzypią zerwane zawiasy.

alt art
17 sierpnia 2015 o 09:41

ktoś chiba stracił status powódki..

zgłoś

K.Felkowa
17 sierpnia 2015 o 10:51

raczej się komuś przestała podobać strona prawa

zgłoś

Jaro
26 września 2015 o 11:02

zawsze zasypiam na lewym boku:)

zgłoś

Teresa Tomys
22 lutego 2016 o 08:46

zamknęli Ciebie? - fajny opis nowego adresu

zgłoś

K.Felkowa
22 lutego 2016 o 21:48

W afekcie łatwo zmienić adres :)

zgłoś

zuzanna809
2 maja 2016 o 15:36

... świetny wiersz z zacięciem satyrycznym. :)))

zgłoś

K.Felkowa
29 maja 2016 o 21:31

:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się