30 lipca 2011
W knajpie
przy oknie
na wpół przytomny Judasz
upiera się przy swoim
że po piwie zawsze gorzko całuje
z grzeczności nie protestuję
odliczam trzydzieści ostatnich
teraz rozumiem kochanie
dlaczego uwielbiasz karmelowe
nad głowami wiszą
światłem rysowane dymne aureole
17 marca 2026
wiesiek
17 marca 2026
sam53
16 marca 2026
Jaga
16 marca 2026
wiesiek
16 marca 2026
Jaga
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt
15 marca 2026
absynt
14 marca 2026
wiesiek