W knajpie
przy oknie
na wpół przytomny Judasz
upiera się przy swoim
że po piwie zawsze gorzko całuje
z grzeczności nie protestuję
odliczam trzydzieści ostatnich
teraz rozumiem kochanie
dlaczego uwielbiasz karmelowe
nad głowami wiszą
światłem rysowane dymne aureole
kapitalny ;)
zgłoś
Dzięki i pozdrawiam słonecznie
zgłoś
świetny klimat, adekwatny do tematu; aluzja do 'tamtej' historii z obrazową ironią - godne refleksji. Pozdrawiam
zgłoś
Dziękuję Robercie. Pozdrawiam.
zgłoś
ujmę najkrócej jak potrafię: MIÓD! :)
zgłoś
NA ZDROWIE!
zgłoś
chluśniem, bo uśniem ;-) !
zgłoś
Kupuję. :))) Dobrego, Witkacy. :)
zgłoś
oddam taniej, niż w sukiennicach ;) podrawiam
zgłoś
Potrafisz miło zaskoczyć:)Gratuluję :)
zgłoś
ojjjejjj Witus...po co sie wloczyc po knajpach...lepiej bylo od razu wpasc na szisze:))))
zgłoś
jedno i drugie ma swój urok ;)
zgłoś
to daj buzi:)))))))))))))
zgłoś
:-*
zgłoś
zawsze i wszedzie...wycaluje i cie i wyscikam...ale doczytalam sie ze jestes w polsce...jakie wrazenia?
zgłoś
niestety byłem zaledwie tydzień :( wciąż jednak ciągnie mnie w Twoje strony ;)
zgłoś
zapraszam jak zwykle serdecznie, na parodniowy spacer po wyspie...chociaz nie moge ci zagwarantowac noclegu:( tylko latem moge zarobic na zime...ale moge schowac cie pod osobistym lozkiem :))
zgłoś
no to jesteśmy umówieni..;)
zgłoś
przepadam za nietuzinkowymi ludzmi ...zatem zebym nie byla goloslowna...podam ci swoj adres...szlemik@op.pl
zgłoś
No tak - on pije ona pali, a ktoś stoi przy oknie:) - żartuję oczywiście. Bardzo!
zgłoś
pewnie złego niesie ;) pozdrawiam
zgłoś
To se ne wrati
zgłoś
Zapewne. Pozdrawiam.
zgłoś
czy muszę uzasadniać, podoba mi się i już.
zgłoś
Dziękuję Barbaro :))
zgłoś
bardzo dobry wiersz :) choć peelce proponowałbym zmienić piwo przed pocałunkiem ;)
zgłoś
Peelka sądzi, że przy karmelowym lepiej się maskuje, ale to tylko pozory Darku:). Dzięki za odwiedziny.
zgłoś
ile jeszcze zostało do końca? ;)
zgłoś
Ten wiersz powstał mając na celu napiętnowanie, wszelkiej zdrady, stąd nie ma zasług ani usprawiedliwień dla takich czynów, jak jedynie złudna aureola dymna, która się rozwieje, przy pierwszym wietrzeniu. Mój peel nie obrazuje mojego życia, jak inne wiersze, ani osób które znam, jak tylko uwypuklam w ten sposób owe pojęcie.
zgłoś
Środowisko naturalne, jakże się tutaj źle czuć?
zgłoś
bardzo tak
zgłoś
Witam, milo gościć.
zgłoś
Genialne. Zrozumiałe, treściwe, proste w przekazie. We współczesnej poezji trudno o takie wiersze.
zgłoś
Dziękuję. Miło Cię gościć.
zgłoś
karmelowe tak robi. świetne.
zgłoś
chyba chadzamy do tych samych knajp i te same aureole widujemy...
zgłoś
Przeniosłam się w inny świat...
zgłoś
Pewnie mogłabyś być świadkiem niejednej opowieści. Dzięki i pozdrawiam.
zgłoś
...piękny wiersz...
zgłoś
bardzo się cieszę, że Go odnalazłam.:-)
zgłoś