przed wejściem czerwona lampka
jak mszalne wino pojednania
przyjdź i skosztuj
chleb
bez zakwasu stał się rozpustą
w otwartych księgach
na próżno szukać sensu
chodź
upajajmy się miłością
właściciela nie ma w domu
posiąść możesz wszystkie
w imię sprawy
vivat opera
vivat hugenoci
maszeruje wiara
pot się krwawy leje
raz dwa stąpaj bracie
raz dwa stąpaj*
po żydowskiej partyturze
obłuda zaprzysięga wiarę
pod złotym dachem
co łaska
*Wojenko, wojenko
wiem Wiciu ze religia moze pasjonowqac, ale ja nie lubie takich wojenek...chociaz powinnam napisac wiersz ..a moze i nie wiersz tylko to, co ostanio robie mowiac do ciebie..to znaczy piszac list w formie relacji
zgłoś
ja też nie lubię
zgłoś
nie lubisz jak do ciebie mowie :(
zgłoś
nie o tym, Szel, Ciebie nie da się nie lubić. Wojenek, ale z tym już nie do mnie.
zgłoś
zgrzewaja mnie wojujacy wszelkiej masci wojownicy Bartek, dopoki nie dobiora mi sie do dupy
zgłoś
wiesz co Wiciu, bardziej niz religie szanuje sasiadke k urwe, ktora sie puszcza po to by nakarmic glodne paszcze swoich dzieciakow
zgłoś
jest im teraz dobrze, i opieke spoleczna maja nareszcie w glebokim powazaniu
zgłoś
wiem Szel, wiem
zgłoś
ehh i znowu powiesz ze jestem pelnokrwista
zgłoś
nie powiem;)
zgłoś
co sugerujesz?:P
zgłoś
nie powiem nic, czego bym sam nie chciał usłyszeć :P
zgłoś
tez bym sobie nie zyczyla co laska
zgłoś
Dobry, powiem więcej bardzo dobry wiersz:))Dobrze Cię widzieć Panie Witkacy! :)))
zgłoś
wzajemnie:)
zgłoś
Tyle tych wojenek i wszyscy są pewni że mają rację..Oj ja biedna:)
zgłoś
An, "ekumenizm, krnąbrna to rzecz. Definiuje się go na różne sposoby. Ale może najbliższe prawdy o współpracy międzywyznaniowej było to, co powiedział Henryk Heine, w związku z pewną operą napisaną przez kompozytora żydowskiego pochodzenia Giacomo Meyerbeera. Oświadczył wtedy: "Najlepszą jego operą są "Hugenoci". Chrześcijanie mordują się na wzajem, a Żyd pisze do tego muzykę". Ja tam nie mam więcej do powiedzenia, jak zacytuję znany werset z (Mateusza 7:15-23) „Miejcie się na baczności przed fałszywymi prorokami, którzy przychodzą do was w okryciu owczym, ale wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Rozpoznacie ich po ich owocach. Czyż zbiera się z cierni winogrona albo z ostu figi? Podobnie każde drzewo dobre wydaje owoc wyborny, ale każde drzewo spróchniałe wydaje owoc bezwartościowy; drzewo dobre nie może rodzić owocu bezwartościowego ani nie może drzewo spróchniałe wydawać owocu wybornego. Każde drzewo nie wydające wybornego owocu zostaje ścięte i wrzucone w ogień. Rzeczywiście więc rozpoznacie ich po ich owocach. „Nie każdy, kto do mnie mówi: ‚Panie, Panie’, wejdzie do królestwa niebios, lecz tylko ten, kto wykonuje wolę mego Ojca, który jest w niebiosach. Wielu mi powie w owym dniu: ‚Panie, Panie, czyśmy w twoim imieniu nie prorokowali i w twoim imieniu nie wypędzali demonów, i w twoim imieniu nie dokonywali wielu potężnych dzieł?’ Ale ja wtedy im wyznam: Nigdy was nie znałem! Odstąpcie ode mnie, czyniciele bezprawia". An, nic tu już po mnie. Pozdrawiam;)
zgłoś
na szczęście prawdziwa wiara nie mieszka pod złotym dachem, tak jak [...] "Bóg, który stworzył świat i wszystko na nim, On, który jest Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach zbudowanych ręką ludzką i nie odbiera posługi z rąk ludzkich, jak gdyby czegoś potrzebował, bo sam daje wszystkim życie i oddech, i wszystko"-Dz17,24 oraz Ef 2,8. To tak żeby było ciekawiej.
zgłoś
Na szczescie. Pozdrowienia.
zgłoś
szacun za wiersz, With!
zgłoś
Dziękuję ślicznie;)
zgłoś
jak zwykle bdb umiesz ubrać w słowa cały wstyd i całą krew a wojna wciąż trwa
zgłoś
byleby nie włożyć łapki w ogień;)
zgłoś
oj, zaczytałam się, tyle w tym wierszu refleksji:))
zgłoś
no, będzie tego z tonę:)
zgłoś
wszystko jest na sprzedaż,nie wszystko można kupić,można wymienić,pożyczyć...dwie twarze-dla Boga,dla ludzi...Bardzo dobre! Pozdrawiam
zgłoś
Zywcem nie oddam:). Pozdrawiam
zgłoś
tyle trafnych odniesień, super ...
zgłoś
dzięki za ślad
zgłoś
Witaj - na wojnę nie pójdę ale wiersz ok :)
zgłoś
Witaj;)
zgłoś
religia to brudna polityka i pod złotym dachem najmniej Boga:)) brawo:)
zgłoś
wiersz dobrze napisany, choć to nie znaczy,że zgadzam się z treścią/ pozdrawiam:)
zgłoś
to nie ze mną się nie zgadzasz, a reszta mi wystarcza. miłego ;) czekam na haiku.
zgłoś
jest wiersz. jest poezja. gratuluję. pozdrawiam.
zgłoś
Świetnie napisane:)
zgłoś
najbardziej ulubione słowa ludzi, najchętniej wypowiadane - walka i zdobycie, ludzie walczą o pokój, o równowagę o za wiarę..., zdobywają nową przestrzeń, jedzenie, wszechświat - a słowa nacechowane są agresją i żądzą posiadania. Kolory złoto i czerwień - agresywne, ostrzegające, pełne żądzy i emocji, z fundamentu niekorzystne dla wyciszenia i skupienia. Prawdziwie uspokajający jest błękit nieba i delikatnie rozproszone światło dnia. To tak gdzieś obok głównego wątku wiersza
zgłoś
http://www.youtube.com/watch?v=OTtR4A-4Kjw dobrego
zgłoś
p.s. Może się czasem wydawać, że trudność polega przede wszystkim właśnie na niedostrzeganiu związku między sobą samym i okrucieństwem: Potwora, którego uruchamia się własnym wyborem, ma się za plecami. Za odlegle, by stwierdzić jasno połączenie. Jego oczy na rękach. Za daleko od głowy. Myśli się: "On".
zgłoś
i oni.
zgłoś
tak, wiele w tym prawdy. link bardzo wymowny. jako, że czasem, nie lubię wiele mówić, krótko podziękuję za Twoją refleksję. zainspirowałąś mnie do innego wiersza. pozdrawiam.;)
zgłoś
:) i ja dziękuję. przecież kiedy próbuję powiedzieć coś komuś, tak żeby było w miarę jasno, najpierw trzeba, żebym sama sobie tak właśnie to powiedziała. cieszę się, że może będzie jeszcze inny ciąg dalszy [znickłam]
zgłoś
...a czerwona lampka się pali i wino pojednania... :)refleksyjny wiersz
zgłoś
przyszedlem, przeczytalem, przysiadlem...
zgłoś
też ... - przyszedłem, przeczytałem, przysiadłem i.... znając tą "tematykę" lepiej niż wielu innych (moje morskie życie) ...naprawdę nie rozumiem ani "utworu" ani komentarzy...a wiesz Withkacy że Twoja twórczość ..dla mnie znaczy :) ...pozdrawiam
zgłoś
...ps. - przesłanie - rozumiem... - "formę" - niestety nie... - nie jest "strawna" - pozdr.
zgłoś
Ekumenizm
zgłoś
znakomity akcent
zgłoś