30 sierpnia 2012
Ja -
Ja - błonie w sadzie kwitną jak nigdy przedtem.
Ja - kiś ptak usiadł wśród konar jednej z nich.
Ja - rzębinę trzyma w dziobie, gdzieś ją dopadł skubany.
Ja - śmin pachnie niepokornie, ptakom dziwnie ślepia łzawią.
Ja - kby coś upadło z nieba, taka burza nadciąga.
Ja - łowe pola tej wczesnej wiosny, niedojrzałe kłosa drżą od niebiańskich grzmotów.
Ja - bym nie zaryzykowała siadania pod drzewem w takiej chwili, tak jak te głupie myszy.
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
Atanazy Pernat