|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (43) Proza (1) Fotografia (187) Książki (4)
Handmade (42) O autorze Znajomi (16) | |
widziałam dzisiaj Virginię Woolf
czekała na autobus dwadzieścia sześć
zgrabnie oparta o laskę z rzeźbioną rączką
w kolorze popielatym
miałam ochotę podejść do niej i zapytać:
- jak to się stało że wciąż żyjesz?
jednak nie zrobiłam tego
chwilę potem wsiadła do autobusu i odjechała
czekałam na swoją siedemnastkę
dużo wody upłynie zanim odważę się powiedzieć:
to nie był sen...
przy hyde park gate 22 sny przychodzą zawsze o tej samej porze..
zgłoś
....:) Odważysz się....:)
zgłoś