|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (100) Dziennik (2) Fotografia (20) Grafika (27)
Pocztówka poetycka (12) Handmade (2) O autorze Znajomi (40) | |
głowa omotana pozorną linią
zetknięcia nieba i ziemi
pod palcami
bruzdy i zmarszczki
naszej drogi
zbyt nagłe zwroty
rysują przeciwne kierunki
fiordy klify
kartoflisko
krwawi
prawda
nikt przy starcie nie obiecał
że będzie gładko
abs nie działa od dawna
serpertyną zbliżamy się do celu
promień coraz krótszy
siła odśrodkowa planuje
inną trajektorię
przed upadkiem
zdążę wyśnić ramiona
silne powstrzymają upadek:))))
zgłoś
takie można wśnić :))) dzięki Wieś :)))
zgłoś
pięknie :)
zgłoś
dzięki za przeczytanie Milenko:))) pozdrawiam:)
zgłoś
''zdążę wyśnić ramiona'' :)))
zgłoś
Aniu dzięęęęęki :)))
zgłoś
prawda nikt przy starcie nie obiecał że będzie gładko /przed upadkiem zdążę wyśnić ramiona/ te frazy się podobają ;)
zgłoś
dziękuję,że mi o tym napisałeś With ;)))
zgłoś
"głowa omotana pozorną linią zetknięcia nieba i ziemi " To horyzont - odległy widoczny i oddalający się z każdym krokiem... W myślach jest bliżej... Chociaż ślepy ale ... bardzo ładny :)))
zgłoś
tak, w myślach bliżej ...dzięki Leszku :)))
zgłoś
ja się gubię, ale szybko znajduję dobre :)) ładny :)
zgłoś
dziękuję,że zawitałaś tutaj :)))
zgłoś
zaczynasz spełniać moje życzenie co do dobrych wierszy :)
zgłoś
ucieszyłeś mnie tym komentarzem, dziękuję Darku:)))
zgłoś
pointa trzyma wiersz...brawo
zgłoś
dziękuję Sam za opinię :)))
zgłoś
Natali - masz wiadomość ;)
zgłoś
ucieszyła mnie ta "wiadomość" - dziękuję :)))
zgłoś
jeszcze jedna wiadomość
zgłoś
:)))))))))))))))
zgłoś