
Darek i Mania, 30 listopada 2012
Mój tato bardzo lubił jaskółki. Był synem majstra co z sąsiedniej wsi kamienie nosił aby postawić budynki. Mieszkały sobie w nich konie, krowy, świnie a nad nimi fruwały jaskółki. Mama nazywana warszawianką, więcej przesiedziała na marszałkowskiej niż na wsi. Nie lubiła jaskółek. (... więcej)
jeśli tylko, 30 listopada 2012
w obłędnym świrgoleniu nie ma przestrzeni na refleksję
ciszy nie da się nauczyć
Monika Joanna, 30 listopada 2012
Erotyk
w ciemności pełnej niedopowiedzeń
tonę w twoim ciepłym uścisku
ręce splatają odmienne życiorysy
usta chcą poznać smak miłości
ciała przebiega wspólny dreszcz zatrzymania czasu
wdychamy gwałtownie swoją obecność
krzyczymy w euforii do samego nieba
zapadamy się coraz (... więcej)
jeśli tylko, 30 listopada 2012
rzeźbię słowotok, aż nie zostaje ani jedna kropla
Istar, 30 listopada 2012
jest taka odległość kiedy słychać a nie czuć
- liczy się na słowa*
przejdźmy się – tak po prostu
nie szukając pretekstu do drogi
nie musisz mnie trzymać za rękę
nie musisz - tylko idź obok
żebym mogła cię zatrzymać
zanim odmierzysz kroki
tysiące
(... więcej)
gabrysia cabaj, 30 listopada 2012
Napisał do mnie Pan red. Nożycoręki z propozycją współpracy. To był harpunnik, ale my, wieloryby grubo przed dwusetką, jeszcze mamy w pamięci ostatni śpiew naszych sióstr i braci, krew jak chmary motyli barwiące ocean. Wiecie, że młode mają coś z delfinów? Dają się głaskać po grzbiecie (... więcej)
jeśli tylko, 29 listopada 2012
Funkcją odwrotną do dodawania okazało się dzielenie. Dzielenie na dwa nigdy nie wychodzi po równo.
Wieśniak M, 29 listopada 2012
nowy jork obudził się z jesiennej chandry
we wtorek rano
po krótkiej serii przywracającej wiarę
w zmysły
Monika Joanna, 29 listopada 2012
Ja bym chciała zapomnieć
przejść przez życie sama
bez żadnych śladów na duszy i ciele
bez światolubnych przyzwyczajeń
i z czerwoną wyniosłością szminki na ustach.
To są bajki, moja emocjonalna zbroja.
Naprawdę chcę rozpamiętywać przeszłość
mieć u boku tego jedynego z (... więcej)
Monika Joanna, 29 listopada 2012
leśne powietrze zapukało w okno
wpuściłam
otoczył bandaż pachnący igliwiem
mgła zapachu wrzosów
urzeczona zamknęłam oczy
zasnęłam
obudziło łomotanie w drzwi
i dzwonek rozpędzonego rowerzysty
otworzyłam oczy
po leśnym powietrzu pozostała tylko
lekko drżąca firanka z (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
10 lutego 2026
Kreton
10 lutego 2026
Jaga
10 lutego 2026
nieRuda
10 lutego 2026
sam53
9 lutego 2026
wiesiek
8 lutego 2026
sam53
8 lutego 2026
sam53
7 lutego 2026
sam53
7 lutego 2026
wiesiek
7 lutego 2026
violetta