
Nevly, 12 września 2012
nim nadejdzie jesień wyciągnij dłonie na chwilę wpadnij po ogień
przyspieszone tętno słońca zostawi ślad mimo deszczu
kochanie nie boli ale też nigdy nie przechodzi nawet w kuchni
w samych podkolanówkach jesteś bardziej wiosenna
na klęczkach jeszcze bardziej tak dawno nie byłem (... więcej)
Wieśniak M, 12 września 2012
za dużo
się wydaje
czas zaoszczędzić
złudzeń
Nevly, 11 września 2012
wyznania na przekór to część mojego wędrowania w półmroku
za wcześnie na podróż przy kawie wspominam pierwszy poranek
taka sobie tam miłość fałszywy alarm ameno chciałoby się
powiedzieć zachmurzyło to mało daleka droga do malowanego
świata a ty jak na złość
świecisz
Wieśniak M, 11 września 2012
kupcie cegiełki na budynki centralne
jeśli nie macie siły to ja za was walnę
byłem..., 11 września 2012
tato czy jest coś wiecznego
tak synu reszta
umiera tylko teraz
Caligo, 11 września 2012
Jesteś piękny demonie. Kiedy dotknęłam ustami twojej skóry, poczułam lód. Jesteś piękny diable. Twoje oczy wzięły moje w posiadanie. Łamałeś mój upór i trwałeś w postanowieniach. Szeptasz, krzyczysz, twój śmiech szalony. Pijaństwo. Mówisz, to nie pijaństwo? Arystokracja, gest (... więcej)
Emma B., 11 września 2012
Miałam 10 lat, gdy podczas kolacyjnych opowieści dowiedziałam się, że moja prababka było Niemką. Ta informacja była dla mnie ciosem. Myślałam, że już nigdy nie wyjdę na ulicę. Z przerażeniem patrzyłam do lustra na moje kasztanowe loki na głowie jako widomy znak niesłowiańskich genów. (... więcej)
Caligo, 11 września 2012
Plotka głosi, że jesteś tym, który mnie zdobył.
Zdobyłeś mnie. Jako trofeum teraz leżę na twoim łóżku. Na chłodnej pościeli, która pamięta twój zapach podniecenia. Nie zwracasz na mnie uwagi. Piszesz przy komputerze. Zaczęłam właśnie nienawidzić dźwięków wydawanych przez klawiaturę. (... więcej)
Caligo, 10 września 2012
Patrzę na Ciebie. Siedze na swym ortopedycznym krześle.Niewygodnie mi. Komu byłoby wygodnie? Patrzę na Ciebie.
Leżysz w lóżku, nie możesz się ruszyć. Serce sobie kroje na kawałki. Cierpię z tobą. Łączą nas więzy. Niesamowitej miłości i cierpliwości, dla bólu, który wyżera nasze (... więcej)
gabrysia cabaj, 10 września 2012
Dojeżdżamy na miejsce. Ledwo otwieram drzwi - przeskakuje przeze mnie - i przed siebie. Bez oglądania się. Brak reakcji na przywołania, gwizdy, cmoki.
- A pal cię licho - myślę sobie, zdejmując klapki na betonowych płytach, które wchodzą do wody.
Po drugiej stronie wychodzą, prowadząc (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
7 kwietnia 2026
wiesiek
7 kwietnia 2026
sam53
7 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
6 kwietnia 2026
jeśli tylko
6 kwietnia 2026
sam53
6 kwietnia 2026
wiesiek
5 kwietnia 2026
sam53
5 kwietnia 2026
wiesiek
4 kwietnia 2026
violetta
4 kwietnia 2026
dobrosław77