Labirynty

Jesień bierze nas za rękę i prowadzi
w labirynty.
Nie wiadomo, czy do Minotaura,
czy z dala od niego,
czy od nas, czy do nas.
Czy mamy tam zabić, wskrzesić,
scalić, czy rozczłonkować,
torturować czy pieścić
się
- i w ten sposób odnaleźć lub zgubić
siebie.
Któż zna ten wyrok.

Taniec uczuć, faktów, czynów i odbić.
Nie dajmy się zahipnotyzować obrazom.
Minotaury są w lustrach,
nie w świetle i nie w ciemności.
My jesteśmy w świetle i ciemności i ciele,
a tylko odbijamy się w lustrach.
Czującymi lustrami jesteśmy i przez to
odbicia są tak fascynujące.
Potrzebne są nam jak mapy terenu,
czyli nas i naszych uwodzicieli,
ale to samo życie ma ostatni głos.
Ono łączy ciała, a nie tylko odbicia.

ajw
19 november 2025 at 11:09

Wiersz z ciekawym wykorzystaniem mitologii i motywu lustra. Najbardziej działały na mnie obrazy labiryntu, trochę mniej część z filozoficznym komentarzem. Ale całość broni się klimatem :)

report

sam53
19 november 2025 at 22:26

tak tak , to co w lustrze to rzeczywistość, a my jak zwykle jesteśmy tylko duchami... spróbuj uszczypnąć tego w lustrze...nie ma szans:)))

report

jeśli tylko
19 november 2025 at 22:56

Zagubic sie w sobie .. nawzajem..

report

Belamonte/Senograsta
19 november 2025 at 23:06

ładnie powiedziane, ciałem i odbiciem

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register