21 august 2014

poetry

doremi
doremi

wariatkowo

ze mnie nie panienka
ni  pani w rozkwicie
na karku kopa z hakiem  
a życie jak życie
 
bywa całkiem piękne
lub staje okrakiem
zmierza wciąż do przodu
wycofuje rakiem
 
coś się wokół iskrzy
w ukryciu rozbrzmiewa
oko zaszło mgiełką

kocham  - szepczą drzewa

Marta M.
21 august 2014 at 11:45

To Toszek albo Bolesławiec :) a życie jak życie ...

report

doremi
21 august 2014 at 12:15

mhm

report

Hania
21 august 2014 at 12:05

gdy drzewa miłość niosą ...życie mniej uwiera:)

report

doremi
21 august 2014 at 12:16

Ty się na tym znasz najlepiej Haniu :)

report

Hania
21 august 2014 at 12:16

ino troszkę :)

report

.
21 august 2014 at 12:09

"a życie jak życie" - i wszystko w tym temacie - :)

report

doremi
21 august 2014 at 12:17

:))

report

doremi
21 august 2014 at 12:18

i w tym urok Haneczko :)

report

Aśćka
21 august 2014 at 12:53

przynajmniej wirują te pyłki, a nie tam taka pełznąca stagnacja z jojdaniem w głos:)

report

Magdala
22 august 2014 at 07:48

wszystko pryszczyk, dopóki nie złamiesz L2 :* dobrego, Doremko! zgrabny wiersz :D

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register