28 october 2012

poetry

ezo**
ezo**

od tygodnia walczę z wierszem

przecieram okulary
pod palcami sztywność
może litery same znajdą sens
 
kiedy pęcznieją słowa
zdaje się dojrzewać soczystość świeżych zgłosek
drżę z obawy że to krążą pod sufitem  
ostatnie opętańcze frazy które już czyjeś są
albo siódmej próby złote myśli

wypełniona po brzegi cierpliwie zaklinam
to na nic
chcę do ciebie
na kochaniu się znam

Monika Joanna
28 october 2012 at 17:57

O mamusiu.. wiersz MEGA! zabieram i nie oddam, muszę się podzielić? :))))

report

ezo**
28 october 2012 at 18:08

a co tam. zabieraj, skoro chcesz :)

report

Hania
28 october 2012 at 18:00

na pisaniu też...:)

report

ezo**
28 october 2012 at 18:12

Haniu. zapewniam Cię, że mnie przeceniasz..:)

report

Hania
28 october 2012 at 18:12

...i skromna ...

report

ezo**
28 october 2012 at 18:14

nie wiem, co powiedzieć :)

report

Hania
28 october 2012 at 18:22

Pisz...:)

report

Istar
28 october 2012 at 18:03

:)

report

ezo**
28 october 2012 at 18:13

miło Cię widzieć Istar. bardzo miło :)

report

Istar
28 october 2012 at 18:44

zawsze jestem, nie zawsze mam siły odezwać się :* ale jestem

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
28 october 2012 at 18:05

kochanie najważniejsze / o nim najtkliwsze wiersze :)) Dobrego ezo :)

report

ezo**
28 october 2012 at 18:15

ha! bosonoga :) na kochaniu opiera się świat. czyż nie? :*

report

Wieśniak M
28 october 2012 at 18:08

a kto się nie zna:))- Byle tylko teorię przełożyć na praktykę;))- dobrego ezo:)))

report

ezo**
28 october 2012 at 18:17

a wtedy już jakoś będzie. Wieś :)

report

Bogna Kurpiel
28 october 2012 at 18:25

U mnie też pęcznieją, ale na papier nie chcą coś ostatnio. Super wiersz, tak trafnie to ubrałaś w słowa. Dobrego;))

report

ezo**
28 october 2012 at 18:26

oj, żebyś Ty wiedziała Dalko, w jakich bólach powstawał ;) słowa tego nie oddają. uściski :*

report

Bogna Kurpiel
28 october 2012 at 18:47

Wiem, wiem, wczoraj napisałam o tym - samym ale po swojemu:))Ściskam:))

report

ezo**
29 october 2012 at 18:34

czytałam Twój. niby inny, a taki sam :)

report

Bazyliszek
28 october 2012 at 18:33

nie ważne jak długo, ważne, ze wygrałaś:))))

report

ezo**
28 october 2012 at 18:34

sama jeszcze nie wiem Bazyliszku. sama nie wiem :)

report

Bazyliszek
28 october 2012 at 18:39

a czy ja się pytałem czy wiesz, ja wiem i to się liczy, pozdrowionka:)))))

report

ezo**
28 october 2012 at 18:42

uściski :)

report

zuzanna809
28 october 2012 at 18:57

pięknie Ezo o tych zmaganiach...:)

report

ezo**
28 october 2012 at 19:18

nie wiem. oj tam :)

report

Magdala
28 october 2012 at 18:58

no i wyszło pięknie. piszę jak kocham, czyli zawsze :))))))) :****

report

ezo**
28 october 2012 at 19:01

i wszędzie potrzebny ten trud..aby cokolwiek się udało ech :*

report

milena
28 october 2012 at 19:21

witaj Ezo, jak zwykle po n-tym czytaniu : w wersie "wypełniona po brzegi....." może coś tak by zmienić... pozdrawiam i podziwiam taką walkę z wierszem... :*

report

ezo**
28 october 2012 at 19:40

jestem otwarta na propozycje mileno. podpowiesz?

report

milena
28 october 2012 at 20:04

na pw... :*

report

ezo**
28 october 2012 at 20:20

dziękuję za bystre oko :)

report

milena
28 october 2012 at 20:23

zielone trzyma z niebieskim :** :)

report

ezo**
28 october 2012 at 20:24

i tak trzymać :)

report

Jerzy Woliński
28 october 2012 at 20:20

subtelnie o uczuciach :)

report

ezo**
28 october 2012 at 20:25

Jerzy :))

report

ezo**
29 october 2012 at 07:39

Jestem. przychodzisz po cichutku i fajnie, że jesteś :)

report

doremi
29 october 2012 at 13:49

ładnie ezo** :)))

report

ezo**
29 october 2012 at 13:51

doremi - no właśnie nie wiem, ale cieszy, że tak myślisz :)

report

Veronica chamaedrys L
29 october 2012 at 18:36

...nie walcz, pokochaj...:)

report

ezo**
29 october 2012 at 18:37

hm nie pomyślałam, żeby podejść do niego w ten sposób ;) dzięki Vera :)

report

Veronica chamaedrys L
11 november 2012 at 10:17

...i co z tym podejściem, ezo?... spróbowałaś?...:)

report

ezo**
11 november 2012 at 10:19

cały czas próbuję. widać przecież, że trwam w ciszy, ale może jesienne wieczory będą mi sprzyjać Verka :)

report

Veronica chamaedrys L
11 november 2012 at 10:24

...widać, widać...:)...i mnie cieszy, że Ciebie cieszy, ezuniu...:)...

report

Redcherry
29 october 2012 at 18:40

Świetny wiersz... szkoda, że ze mnie już dawno taka wena uleciała;/ pozdrawiam;)

report

ezo**
29 october 2012 at 18:41

no właśnie Redcherry - czasem trzeba o nią powalczyć :)

report

Joha
29 october 2012 at 18:52

Ezo i popłynęłaś piękną drogą:)

report

ezo**
29 october 2012 at 18:54

Joha - ale ja umiem pływać jedynie na plecach :)

report

Joha
29 october 2012 at 18:57

Ezo, w takiej pozycji słowa najpiękniej płynął:)

report

Joha
29 october 2012 at 18:58

Och, "płyną".

report

ezo**
29 october 2012 at 19:20

:)) niech płyną

report

kamyczek (Chinita)
29 october 2012 at 19:18

słowa pęcznieją, pękają w środku, a ja wciąż siedzę nad pustą kartką... znam ten stan, oj znam. Pozdrawiam, Ezo.

report

ezo**
29 october 2012 at 19:23

nie jest to miłe odczucie. jesteś pełna, a jednak pusta. i nic. null. ech.. nie popędzajmy Veny. dzięki Chinita :)

report

jeśli tylko
29 october 2012 at 19:27

smakuję :) cieszę się tym wierszem :)

report

ezo**
29 october 2012 at 19:30

masz podobnie?

report

jeśli tylko
2 november 2012 at 22:35

tak :) i wracam tu :) i wracam tam :)

report

somebody man
31 october 2012 at 12:04

ja od tygodnia walczę z pewną prozą

report

ezo**
11 november 2012 at 10:20

pozwolisz przeczytać?

report

somebody man
16 november 2012 at 17:19

jak skończę

report

JaGa
2 november 2012 at 22:32

Świat już niejedno powiedział i wiele myśli wcześniej wyprzedzał.

report

Jarosław Rymarz
6 november 2012 at 20:39

Nie walcz, kochaj a litera sama Cię znajdzie.

report

ezo**
7 november 2012 at 06:40

wiśta wio łatwo powiedzieć :)

report

Lady Ann
9 november 2012 at 19:33

Bardzo ładnie ezo :) Ja się nie znam ani na wierszach, ani na kochaniu, to jest mój dramat...

report

ezo**
9 november 2012 at 19:34

znasz się znasz. tylko: albo jeszcze o tym nie wiesz, albo jesteś taka skromna ;) hejka Lady

report

Meris
11 november 2012 at 09:09

Ty to masz szczęście, walczyć w poezji w słusznej sprawie... jak prawdziwy poeta :)

report

ezo**
15 november 2012 at 19:46

gadasz Meris. gadasz...

report

sisey
15 november 2012 at 18:17

Witaj. Z całego wiersz tyle: "chcę do ciebie/ na kochaniu się znam" - piękna w swej oczywistości i prostocie fraza. Cała reszta, to gadanina pompatyczna. Ok, "ostatnie opętańcze frazy" są do wykorzystania. Reszta, khmm, na hasiok. Taki pejzaż mi się marzy, gdzie wiatr wiatrem pozostanie, nie spęcznieją nagle słowa, woda będzie wartka i chłodna. Pozdrawiam.

report

ezo**
15 november 2012 at 19:48

święte słowa sisey. cała reszta pompatyczna

report

Nevly
15 november 2012 at 19:53

nie powiedziałbym, lepiej tyczna niż pompa, a waitr wiatrem zawsze , bo to wiatr przecież ;)

report

sisey
15 november 2012 at 21:06

Rycerz konno i w pełnej zbroi objawił się na szczycie pagórka - Saracenów nie widzieli? - zapytał bóg wie kogo.

report

Darek i Mania
15 november 2012 at 23:00

to trzeci wiersz z rankingu, idąc tropem Waldemara Kazubka - z trójki dla mnie najlepszy no ale ja nie krytyk ani recenzent - znikam z rankingu zabierając Nesca -Istar i wiersz Miladory

report

Jaga
25 november 2012 at 17:52

... i na wierszach się znasz :))

report

ezo**
25 november 2012 at 18:20

ach Jaga, Jaga...uśmiecham się

report

Jaro
26 november 2013 at 18:12

powiedziałbym wiem,ale nie wiem czy wypada:)

report

ezo**
27 november 2013 at 16:57

mów co chcesz :)

report

piórko
6 december 2013 at 13:26

Soczysty :)) " kiedy pęcznieją słowa zdaje się dojrzewać soczystość świeżych zgłosek"- ślicznie :))

report

alt art
1 january 2015 at 18:47

a taki chaac potrafił wyciskać łzy z kamienia rzewne jak deszcze na pustyni szkieletów..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register