Zmiana sposobu prezentacji
wiara czyni cuda
więc wierzę
w praktyczną stronę życia
lubię pomarzyć
jeszcze lepiej mieć
całkiem możliwe
może wymagam dużo
wczoraj nie zjadłam deseru
a tobie nie podobają się
świerszcze
kocham cię
a ja ciebie
idą walentynki
przestań nie przytulę
wygnieciesz mi ubranie
poza tym tak jak zawsze
wczoraj obcięłam włosy
nawet nie zauważył
resztek zważonego mleka na lodówce
pokazałam mu język
wraz z poleconą wiadomością
od mojego listonosza
zwiędły kwiaty
chowam wszystkie kluczyki
na razie
adwokat czeka
na półce obok nożyczek
deszcz zamiast śniegu
pod rynną pijany bezdomny
nakrycie przy stole dla wędrowca
całkiem się opłaciło
nikt nie przyszedł
dupa przy kieliszeczku
zabrzmiało swojsko
lepiej niż swojska kiełbasa w bigosie
nie to samo co farmazony o mikołaju
nietrafione prezenty jak co roku
oddam dla biednych
szare mydło dla niemowląt
gra komputerowa zabijaka
drabiną do nieba
oj przepraszam bardzo
chyba przeszkodziłam
napisałam niesentymentalny wiersz
wypiął się na mnie
nie frustruj się kochanie
i rzucił kilka rozżarzonych węgli
pod bose stopy
ponownie musiałam wstawić drzwi
przygładzić fryzurę
teraz
uczymy się być razem
wciąż utrzymuje ręce w czystości
według bibilijnej zasady
lepsza jest fatamorgana
od niespełnionych obietnic
film urywa się na przypalonym kotlecie
do jadalni z ciemnymi roletami
miekko wpadają promienie słońca
przy okrągłym stole jest rycerzem
idealnie zawiązany krawat
i pizza na zamówienie
spóźniłam się o cały słoiczek dżemu
więc nie przyśni mi się dzisiaj
żaden M co posłodzi do ucha
jednak szkoda trochę
samotnego twarożku na kanapce
nie jestem wysoka
jako kobieta
mam co trzeba
czasem się modlę
do towarów
z najwyższej półki
nie za głośno
Bóg mi odpowiada
gdy pośliznę się na skórce od banana
będzie mniej bolało
podziękowania sisey :))
