Nie myśl że zapomnę
kiedy szeptałeś kłamstwa do snu
na jawie szłam drogą bez końca
z młodych listków rosę spija niby ja
inna
sen czy jawa
może fikcja i fałsz
w jednym worku zdarzeń gryzą się
kiedy milczysz układam drogę z kamyków
idziesz.
"kłamstwa" - literówka worek zdarzeń - nieco śmieszny, wybacz... może wytarczy: w jednym worku? Reszta - odczuwalna -:) Pozdrawiam serdecznie ;-)
report
:)
report
"na jawie szłam drogą bez końca", ładne to, smutne, prawdziwe. Pozdrawiam :)
report