Bardzo mi się podoba. Taka "widokówka" poetycka, tak bym to nazwał, która nie ma za zadanie niesienie jakiegoś konkretnego przesłania, konkretnej opowieści, lecz pokazuje pewien klimat, uczucie rozanielenia. Bierze się widokówkę, ogląda ją i ona po prostu jest ciekawa, albo nie. Ładna, lub brzydka. Zdjęcia mają w sobie często głębsze przesłanie, a widokówki po prostu śliczne, ciekawe widoki. Oczywiście nie umniejszając wagi wierszowi. Ale właśnie to kilka słów o miłości, jednak tak świeżych, romantycznych, że wzbudzają uczucie zadowolenia w sekundę. I za to dziękuje.
Może najprostszy zabieg - wskazanie człowieka, jako duszy opakowanej w ciało, spacerującej po deszczu. To niby to samo, co po prostu człowiek - ale pisząc "dusze" wskazujemy pewien stan uczuć, zatracenie się w miłości, strachu, tęsknocie, smutku czy o czym tam autor pisze. Taki stan, gdy jesteśmy "poza ciałem", czyli ogarnięci bez reszty tym, co w sercu. Tak mi się wydaje. I jak pisałem, zabieg prosty, ale sprawiający, ze jakoś miękko wchodzi w serce wierszem tymże. Nie zawsze najważniejsza jest logika :)
Całkiem fajne i aż prosi o leciutką korektę: "w deszczu / pomarznięte słowa /
przemoknięte / /
kocham /
nie odejdę /
spijam z sinych ust kochanka/ STOP Taki lekki noir, bo można i tak czytać, że mu się zeszło (choćby z zimna). Pozdrawiam. Zapunktuję a konto. :)
droga AMM, jeden z moich mistrzów mawiał, że skalpel w ręku poety jest równie ważny jak jego pióro; korzystając z jego rady proponuję Ci taką oto - nieprzegadaną wersję Twojego wiersza: w deszczu / pomarznięte słowa / przemoknięte // kocham / nie odejdę / spijam kroplę deszczu z sinych ust; ma to taką zaletę, że oprócz zwięzłości tworzy się ładna przerzutnia międzystrofowa (przemoknięte kocham); i jeszcze jedno - myślnikowi należy się spacja z obu stron, więc popraw proszę pisownię w tytule; pozdrowienia:)
Bardzo mi się podoba. Taka "widokówka" poetycka, tak bym to nazwał, która nie ma za zadanie niesienie jakiegoś konkretnego przesłania, konkretnej opowieści, lecz pokazuje pewien klimat, uczucie rozanielenia. Bierze się widokówkę, ogląda ją i ona po prostu jest ciekawa, albo nie. Ładna, lub brzydka. Zdjęcia mają w sobie często głębsze przesłanie, a widokówki po prostu śliczne, ciekawe widoki. Oczywiście nie umniejszając wagi wierszowi. Ale właśnie to kilka słów o miłości, jednak tak świeżych, romantycznych, że wzbudzają uczucie zadowolenia w sekundę. I za to dziękuje.
report
dziękuje bardzo :)
report
sine usta kochanka...hm...kojarzą się z nieboszczykiem, więc gdzie tu ślicznie?
report
sine usta nie tylko nieboszczyki maja :)
report
Mi sine kojarzą się ze zmarzniętymi. Dosłownie i tylko tak. Usta usta ogrzeją więc pocałunkiem, siność przeganiając. Dla mnie pięknie.
report
to po co te dusze? tylko mylą czytelnicka:)))
report
Może najprostszy zabieg - wskazanie człowieka, jako duszy opakowanej w ciało, spacerującej po deszczu. To niby to samo, co po prostu człowiek - ale pisząc "dusze" wskazujemy pewien stan uczuć, zatracenie się w miłości, strachu, tęsknocie, smutku czy o czym tam autor pisze. Taki stan, gdy jesteśmy "poza ciałem", czyli ogarnięci bez reszty tym, co w sercu. Tak mi się wydaje. I jak pisałem, zabieg prosty, ale sprawiający, ze jakoś miękko wchodzi w serce wierszem tymże. Nie zawsze najważniejsza jest logika :)
report
dokładnie tak :) bardzo trafnie postrzegasz :) dziękuję
report
Całkiem fajne i aż prosi o leciutką korektę: "w deszczu / pomarznięte słowa / przemoknięte / / kocham / nie odejdę / spijam z sinych ust kochanka/ STOP Taki lekki noir, bo można i tak czytać, że mu się zeszło (choćby z zimna). Pozdrawiam. Zapunktuję a konto. :)
report
:)
report
droga AMM, jeden z moich mistrzów mawiał, że skalpel w ręku poety jest równie ważny jak jego pióro; korzystając z jego rady proponuję Ci taką oto - nieprzegadaną wersję Twojego wiersza: w deszczu / pomarznięte słowa / przemoknięte // kocham / nie odejdę / spijam kroplę deszczu z sinych ust; ma to taką zaletę, że oprócz zwięzłości tworzy się ładna przerzutnia międzystrofowa (przemoknięte kocham); i jeszcze jedno - myślnikowi należy się spacja z obu stron, więc popraw proszę pisownię w tytule; pozdrowienia:)
report
dzięki za podpowiedz :))
report
wiesz:)))))
report
:) wiem i nie wiem
report
odwodnisz kochanka..
report
:) da rade
report
hmm, a dusze nadal straszą. kobiety...
report
oj straszą :))
report