Cień życia

Wpatrujesz się w sufit szpitalny, nie możesz nawet wstać
bezsilność paraliżuje również i mnie
nie mogę przy Tobie być mój bracie
jak Ty przez lata wspierałeś mnie
zostaje tylko czekać na esms
Czy lepiej, czy źle?

Żyłeś intensywnie
nie czekałeś aż świat się zatrzyma
do przodu szedłeś aż brakowało tchu
Ty sam na tej sali a mi pozostaje myśl
że szybko wrócisz zdrów i zaśpiewamy...
Chce znów ze śmiechu płakać z Tobą, nie martwić się już.

alt art
17 february 2021 at 09:14

szedłeś..

report

Anna Maria Magdalena
17 february 2021 at 11:58

Dziękuję

report

alt art
17 february 2021 at 11:59

ależ..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register